Strona główna Piłka nożna Mila: Adam Nawałka to trener, który nie patrzy na wiek

Mila: Adam Nawałka to trener, który nie patrzy na wiek

0

Sebastian Mila zwrócił uwagę na różne aspekty spotkania z Irlandią, wypowiedział się też na temat braku Jakuba Błaszczykowskiego w kadrze.

Mila miał już okazję zmierzyć się z Irlandią.

– To było ponad 10 lat temu, ale od tego czasu Irlandia nie zmieniła przecież swoich piłkarskich zwyczajów. Nasi rywale cały czas prezentują specyficzny styl charakterystyczny dla wyspiarskiego futbolu. W niedzielę czeka nas bardzo trudne spotkanie, bo zmierzymy się z wymagającym przeciwnikiem. Irlandia to mieszanka zawodników wywodzących się z Premier League i Championship, którzy regularnie grają na wysokim poziomie – powiedział Mila.

Zawodnik Lechii w dotychczasowych spotkaniach eliminacyjnych wchodził z ławki rezerwowych. Czy dla Mili ewentualna rola jokera stanowi jakiś problem?

– W ogóle mi to nie przeszkadza. W reprezentacji jest przecież niewiele ponad 20 miejsc i samo znalezienie się w tym gronie to coś wyjątkowego. Wiem, że mogę pomóc tej drużynie w różny sposób, nie tylko grając przez całe spotkanie, ale nawet wchodząc na minutę, czy też pracą na treningach, która przyczynia się do podniesienia rywalizacji na poszczególnych pozycjach. To również może być cegiełka do sukcesów tej drużyny. Adam Nawałka to trener, który nie patrzy na wiek, na kolor włosów, na to, kto, w jakim gra klubie i nie sugeruje się innymi rzeczami. Dlatego jest to również czytelny sygnał dla wszystkich piłkarzy, że rywalizacja odbywa się na zdrowych zasadach i każdy może zostać kadrowiczem. Zapewniam, że warto nim być, zwłaszcza teraz, kiedy zarówno w reprezentacji, jak i wokół niej jest tak znakomita atmosfera. To jednocześnie spełnienie marzeń, bo każdy mały chłopiec, ale także i duży, bo ja również, widzi się w koszulce z orzełkiem na piersiach – stwierdził pomocnik Lechii.

Jaki stosunek ma polski pomocnik do całego zamieszania z Jakubem Błaszczykowskim?

– Trener Nawałka jest w stałym kontakcie z Kubą, który sam na ten temat nie zabrał głosu, zatem mi jako zawodnikowi stojącemu z boku trudno się za niego wypowiadać. Od siebie mogą tylko dodać, że Błaszczykowski to superpiłkarz, który będzie jeszcze strzelał bramki dla reprezentacji i będzie jej gwiazdą. Przez wiele lat będzie także noszony przez kibiców na rękach. Przeze mnie również, bo kiedy skończę grać, będę wiernym kibicem zarówno kadry, jak i jego – podsumował bohater meczu z Niemcami.

Komentarze