Strona główna Piłka nożna Oceniamy piłkarzy po Kolumbii. To był DRAMAT

Oceniamy piłkarzy po Kolumbii. To był DRAMAT

0
PODZIEL SIĘ
Foto: FRANCK FIFE/GettyImages

Reprezentacja Polski w przegrał w fatalnym stylu swój  mecz o wszystko na Mundialu w Rosji. Kadra Adama Nawałki uległa w Kazaniu Kolumbii 0:3 po bramkach Miny, Falcao i Cuadrado. Zobacz oceny, jakie wystawiliśmy naszym zawodnikom (skala 1-10, wyjściowa nota -5).

Wojciech Szczęsny – 3,5

Ciężko ocenić występ bramkarza, kiedy wpuszcza aż trzy bramki. Zarazem golkiper Juventusu nie miał nic do powiedzenia przy każdej próbie Kolumbijczyków.

Łukasz Piszczek – 2

Kolejny bardzo słaby występ defensora Borussii Dortmund. Jego błąd po wyrzucie z autu po raz kolejny kosztował naszą reprezentację stratę bramki na tych mistrzostwach. Z gry do przodu wynikało bardzo mało, a z tyłu ponownie popularny “Piszczu” ponownie był niepewny.

Michał Pazdan – 2

Podobnie jak Piszczek bardzo niepewny w obronie. Na domiar złego obrońca Legii bardzo źle wyprowadzał piłkę z linii obrony co często kosztowało nas stratą piłki i groźnymi akcjami ze strony Kolumbii.

Jan Bednarek – 3

Był jednym z kilku winnych stracie pierwszej bramki przez reprezentację Polski, ale mimo najmniejszego doświadczenia zaprezentował się najlepiej z trójki defensorów. Miał kilka udanych interwencji i jako jedyny górował nad rywalami przy pojedynkach główkowych.

Bartosz Bereszyński – 3

Podobny występ do Bednarka. Również w pewnym stopniu zawinił przy bramce rywali, kiedy to był ostatnim obrońcą przed linią piłki przez co na spalonym nie udało się złapać Falcao. Poza tą sytuacją dużo się starał i w przeciwieństwie do Piszczka więcej wnosił do gry ofensywnej Polaków.

Maciej Rybus – 3

Miał najwięcej pracy w defensywie ze wszystkich naszych zawodników. Często jako jedyny, bez pomocy kolegów z drużyny musiał walczyć jeden na jednego z bardzo groźny Cuadrado. Przegrał z Kolumbijczykiem kilka pojedynków, ale nie możemy go winić za żadną ze straconych bramek. Dużo słabiej zagrał z kolei w defensywie, ale było to spowodowane ogromem pracy w grze obronnej.

Grzegorz Krychowiak – 2

Bardzo słaby występ piłkarza PSG. Jego największy atut czyli odbiór nie funkcjonował. Długie podania na skrzydło lub na wychodzącego napastnika również. Przegraliśmy walkę w środku pola za co odpowiedzialny był właśnie “Krycha” z Jackiem Góralskim.

Jacek Góralski – 3

Nieco lepszy występ od Grzegorza Krychowiaka. Widać było w poczynaniach pomocnika Ludogorca wybieganie i waleczność. Często przerywał groźne akcje rywali, ale niestety wraz z Krychowiakiem nie zapanowali nad środkiem pola, w których rządzili Kolumbijczycy.

Piotr Zieliński – 2

Niestety, podobnie jak podczas meczu z Senegalem nie udźwignął zadania kreowania akcji, które na nim spoczywało. Dziś, teoretycznie odciążony przez Krychowiaka i Góralskiego z zadań defensywnych miał w końcu dobrze wykonać swoje zadanie, ale tak nie było. Bardzo bojaźliwy, bez pomysłu na uruchamianie Lewandowskiego czy Kownackiego.

Dawid Kownacki – 2

Słaby występ napastnika Sampdorii. Po obiecującym początku zupełnie zgasł. Przegrywał praktycznie wszystkie pojedynki z Kolumbijczykami. Nie funkcjonowała również jego współpraca z Lewandowskim. Został zmieniony na początku drugiej połowy prze Grosickiego.

Robert Lewandowski – 2

Niestety, to był jeden z gorszych występów naszego kapitana w ostatnich latach. Mimo że cofał się często aż do środka pola po piłkę był bardzo niedokładny i często tracił futbolówkę. Nie robił różnicy na jaką liczyli kibice i eksperci. Nie wykorzystał również sytuacji sam na sam z Ospiną w drugiej części gry.

Kamil Grosicki – 1,5

Chyba najgorsze pół godziny Kamila Grosickiego w kadrze za kadencji Adama Nawałki. Kibic, który zacząłby oglądać mecz od 60. minuty najprawdopodobniej nie zorientowałby się nawet, że skrzydłowy Hull jest na boisku.

Łukasz Teodorczyk i Kamil Glik grali zbyt krótko by dokładnie przeanalizować i ocenić ich grę.

Komentarze