Strona główna Piłka nożna Oceny polskich piłkarzy po meczu z Irlandią Północną

Oceny polskich piłkarzy po meczu z Irlandią Północną

0
Foto: UEFA.com

Reprezentacja Polski wygrała swój pierwszy mecz mistrzostw Europy. W tym ważnym meczu gola strzelił Arkadiusz Milik. Jednakże to nie on tak naprawdę grał dziś najlepiej. Piłkarzem meczu został Grzegorz Krychowiak. Trzeba jednak przyznać, że w dzisiejszym spotkaniu było kilka słabszych ogniw w drużynie. 

Ocena polskich piłkarzy z dzisiejszego meczu w skali 1-5:

Grzegorz Krychowiak 5

Zdecydowanie wyróżnił się dziś pozytywnie w całym meczu. Zasłużył na miano najlepszego piłkarza spotkania z Irlandią, pomimo, że to nie on strzelił bramkę. Jedyny raz stracił piłkę, co prawie doprowadziło do kontry rywali (błąd ten naprawił Kapustka), ale był to tylko jeden raz.

Bartosz Kapustka 5

Wszędzie było go pełno. Grał na takim luzie, jakby co trzy dni rywalizował o najwyższą stawkę. W jednej z akcji świetnie strzelił, ale jeszcze lepiej obronił bramkarz. W akcjach z łatwością mijał swoich rywali.

Krzysztof Mączyński 4

Dzielnie wspierał w defensywie Krychowiaka, zaś w ofensywie podejmował naprawdę dobre decyzje, wyglądał na opanowanego, z reguły dokładnie dogrywał piłkę, ale przydarzały mu się straty, zwłaszcza w drugiej połowie, po których, na szczęście, Irlandczycy nie stworzyli większego zagrożenia.

Robert Lewandowski 4

Ktoś powie, że grał słabo, ale zrobił to, co do niego należało – ściągał na siebie uwagę rywali, często był faulowany, ani przez chwilę nie miał spokoju. Miejmy nadzieję, że więcej pokaże w meczu z Niemcami.

Jakub Błaszczykowski 4

Kuba bardzo dobrze uzupełniał się dziś z Piszczkiem. Dodatkowym atutem było to, że zaliczył asystę przy golu Milika. Doświadczenie, które wniósł do gry naszej drużyny okazało się bezcenne, dobrze uaktywniał Piszczka w ataku i gdy było trzeba, go asekurował.

Kamil Glik 4

Dziś był bardzo pewny i solidny. Nie dał się stłamsić rywalom. Chociaż kilka razy Irlandczycy mieli rzuty wolne w okolicy polskiego pola karnego po przewinieniach Glika, to wydaje się, że obrońca Torino nie faulował, a błędy popełnił sędzia.

Artur Jędrzejczyk 4

Był przewidywalny, przekładając sobie piłkę na prawą nogę przed dośrodkowaniami, które z reguły nie wychodziły mu dobrze. Grał albo za długie, albo niedokładne piłki, przez co traciliśmy szanse na dobre zamknięcie akcji. Dobrze uaktywniał się w ofensywie, a jego dynamika pozwalała mu osiągnąć przewagę nad rywalami i zyskać czas na rozegranie akcji ze skrzydła.

Wojciech Szczęsny 4

Nie miał dziś wielkiego pola do popisu, gdyż pod jego bramką niewiele się działo. Tylko raz Kyle Lafferty próbował wpaść w bramkę, jednak Szczęsny dobrze zainterweniował i przy indywidualnej akcji Washingtona udanie wyszedł z bramki i zażegnał niebezpieczeństwa.

Łukasz Piszczek 4

Nie popełniał błędów w defensywie, ale za to świetnie atakował. Rozpoczynał akcje, które kończyły się zagrożeniem po bramką Irlandczyków, popisywał się dokładnymi zagraniami na dobieg i bardzo dobrze rozumiał się i współpracował z dawnymi kolegami z Borussii Dortmund.

Michał Pazdan 3

Wydawał się być poddenerwowany. Po jego wielkim błędzie rywal wyszedł sam na sam ze Szczęsnym. Dobrze, że to nie kosztowało naszej reprezentacji gola.

Arkadiusz Milik 3

W pierwszej połowie irytował decyzjami, nie wykorzystując strzeleckich okazji i bardzo złymi zagraniami do kolegów z drużyny.  W drugiej zdobył zwycięską bramkę i to go trochę podratowało w ogólnej ocenie.

Kamil Grosicki – Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Sławomir Peszko – Grał zbyt krótko, by go ocenić.

Tomasz Jodłowiec – Grał zbyt krótko, by go ocenić.

 

 

 

 

Komentarze