Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Pawłowski: Tym meczem rozpoczniemy walkę o mistrzostwo Polski

Pawłowski: Tym meczem rozpoczniemy walkę o mistrzostwo Polski

0

Tadeusz Pawłowski jasno zadeklarował, że klub z Wrocławia będzie walczył o najwyższe cele w lidze. W najbliższej kolejce Śląsk będzie grał z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

W związku z tym, że zbliżają się święta, chciałbym również, żeby wrocławianie spędzili najbliższą sobotę ze Śląskiem Wrocław. Myślę, że jeżeli się chce, można spokojnie pójść do kościoła i przyjść z rodziną na stadion. Serdecznie wszystkich zapraszam w imieniu swoim i zespołu. Myślę, że klub również wyszedł z ciekawą inicjatywą, aby obniżyć ceny biletów – stwierdził Tadeusz Pawłowski.

Warto przyjść, bo zagrają dwie drużyny z pierwszej ósemki. Będziemy chcieli wygrać ten mecz. Podbeskidzie jest zespołem dosyć niewygodnym dla przeciwnika, walczącym. Nasi sympatycy z pewnością zobaczą dobre spotkanie. Myślę, że tym meczem rozpoczniemy walkę o mistrzostwo Polski. Mamy tylko siedem punktów straty do Legii. Po podziale to się jeszcze zmniejszy. Teraz przyszedł czas na zwycięstwa. Mieliśmy bardzo ciężki program – sześć meczów, cztery wyjazdy plus piąty do Warszawy, gdzie wracaliśmy całe noce autobusem. Przez te dwa tygodnie mogliśmy się zregenerować, a także zastanowić się nad tym, co należy poprawić. W tej chwili sam przyjąłem już inną taktykę: nie mówię o już pierwszej ósemce. Mówię oficjalnie: walczymy o mistrzostwo Polski – podkreślił trener Pawłowski.

Wszyscy kibice Śląska liczą na zwycięstwo w starciu z Podbeskidziem. –Patrzę na naszą grę, na nasz zespół i myślę, że stać na to, żebyśmy rozegrali dobre spotkanie, zdominowali przeciwnika. Chłopcy również tęsknią za zdobyciem trzech oczek i uważam, że w tym meczu przekroczymy tę magiczną liczbę 40 punktów – dodał.

Trener Śląska nie będzie mógł skorzystać z Lukasa Droppy. – Jest kontuzjowany od trzech tygodni, to wszystko się przeciąga i dlatego nie będzie zdolny do gry. Poza nim wszyscy chcą grać, są zdrowi. Siądziemy i będziemy się zastanawiać jakim składem wyjść – podsumował trener WKS-u.

 

Komentarze