Strona główna Piłka nożna Europejskie puchary Piłkarski thriller w Lubinie, wielkie Zagłębie wygrywa w karnych!

Piłkarski thriller w Lubinie, wielkie Zagłębie wygrywa w karnych!

0

Kibice zgromadzeni na stadionie w Lubinie oglądali dziś prawdziwy thriller, jaki zaprezentowali im piłkarze Zagłębia i Partizana Belgrad. Awans do III rundy wywalczyło po rzutach wielkie dziś Zagłębie!

Zagłębie Lubin stanęło dziś przed wielką szansą awansu do III rundy kwalifikacji Ligi Europy. Zeszłotygodniowe starcie w Belgradzie z miejscowym Partizanem zakończyło się bezbramkowym remisem, choć to rywale Miedziowych byli stawiani w roli wyraźnego faworyta. Zagłębie zagrało dobre spotkanie, choć trzeba przyznać, że podopieczni Stokowca mieli tego dnia sporo szczęścia. Rewanż w Lubinie zapowiadał się więc emocjonująco, gdyż szanse obu drużyn na awans oceniano porównywalnie.

Spotkanie rozpoczęło się podobnie jak pierwsze starcie w Belgradzie – Partizan próbował szybko przejąć inicjatywę, ale z czasem Zagłębie przełamało ofensywę rywali. Pierwszą szansę na zdobycie gola podopieczni Stokowca mieli w 11. minucie, kiedy to Arkadiusz Woźniak popisał się dobrym dośrodkowaniem. Piłka trafiła do Lubomira Guldana, ale bramkarz Partizana nie dał się zaskoczyć.

Drugi kwadrans meczu zdominowali wyraźnie gospodarze, coraz śmielej angażując się w akcje ofensywne. W 22. minucie strzał Dąbrowskiego poszybował nad poprzeczką, a kilka minut później swoją szansę miał Krzysztof Piątek. Zawodnik Zagłębia zatańczył przed polem karnym rywali, oddał strzał, który po rykoszecie wybronił Saranov. Po chwili Piątek znów był bliski zdobycia bramki, ale piłka po uderzeniu głową minęła słupek.

Partizan nie stwarzał tak groźnych okazji, jak w zeszłotygodniowym meczu. Goście ożywili się nieco przed końcem pierwszej połowy, a w 43. minucie mogli wykorzystać błąd Polacka przy wyjściu do dośrodkowania. Na szczęście dla Miedziowych Gogua nie skorzystał z okazji i główkował niecelnie. W pierwszej odsłonie meczu kibice zgromadzeni na stadionie w Lubinie nie obejrzeli bramek.

Druga połowa meczu rozpoczęła się dość wyrównanym poziomem obu zespołów, jednak to goście jako pierwsi stworzyli groźną sytuację, na szczęście Jarosław Kubicki przytomnie zablokował strzał Mihajlovicia. W 53. minucie podopieczni Stokowca mogli objąć prowadzenie, ale Dąbrowski nieczysto trafił w piłkę po dośrodkowaniu Woźniaka. W 61 minucie. powinno być 1:0 dla Zagłębia, kiedy to po rzucie rożnym główkował Janoszka. Niestety dla gospodarzy jeden z obrońców Partizana zdołał zbił piłkę na słupek.

Gorąco pod bramką Polacka zrobiło się na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, ale Woźniak przytomnie odnalazł się we własnym polu karnym i wybił futbolówkę. Partizan wyraźnie podkręcił tempo i w 77 min. bliski pokonania golkipera Zagłębia był Radović. Pięć minut później potężny strzał oddał Mihaljović, ale piłka minęła słupek bramki gospodarzy.

W 84. min. Zagłębie stworzyło stuprocentową okazję bramkową i piłkarze Partizana muszą mówić o wielkim szczęściu, że nie padł gol. Jan Vlasko dośrodkował piłkę z prawego skrzydła, Woźniak zgrał futbolówkę na 5. metr i o mały włos źle interweniujący Gogua nie zaliczył trafienia samobójczego. Przez 180 minut starcia między Zagłębiem a Partizanem nie zobaczyliśmy bramek, dlatego oba zespoły czekała dogrywka.

W piątej minucie dogrywki bardzo groźnym dośrodkowaniem popisał się Ilić, ale na szczęście dwóch piłkarzy gości minimalnie minęło się z futbolówkę. Chwilę później odpowiedziało Zagłębie, ale soczysty strzał Vlasko przeleciał obok bramki. W 104. min. znów było groźnie pod bramką Saranova, ale najpierw strzał Janusa wybronił golkiper gości, a dobitka Vlasko była mocno niecelna.

W 115. min. piłkę meczową na nodze miał Jakub Tosik, ale rezerwowy Zagłębia uderzył na siłę i fatalnie przestrzelił. Chwilę później to goście mogli zapewnić sobie awans do dalszej rundy – po dośrodkowaniu Brasanaca bramkarz Miedziowych nieszczęśliwie wybił piłkę wprost w nogi Vlahovicia, lecz i tym razem futbolówka nie wpadła do siatki. O wyniku dwumeczu musiały zadecydować rzuty karne.

Seria jedenastek ZAG – PAR : 

I seria 1:0 – Brasanac fatalnie pudłuje, Janus pewnie pokonuje Saranova

II seria 2:1 – Ilić zupełnie zmylił Polacka i wykorzystał 11-stkę, Guldan idealnie trafia przy słupku

III seria 2:2 – Djuricković mocnym strzałem doprowadza do wyrównania, myli się z kolei Todorovski

III seria 3:3 – Płaski strzał Jankovicia w lewy róg, Woźniak pewnie pokonuje Saranova

IV seria 4:3 – Fantastyczna interwencja Polacka przy strzale Mihajlovicia, Vlasko wprowadza Zagłębie do III rundy!!!

Oba zespoły stworzyły dziś piękne widowisko, ale to Zagłębie Lubin zagra w III rundzie eliminacji Ligi Europy!

Zagłębie Lubin 0:0 (0:0) Partizan Belgrad 

Rzuty karne – 4:3

Zagłębie Lubin : Polacek – Todorovski, Guldan, Dąbrowski, Cotra – K. Piątek (101′ Tosik), Kubicki – Woźniak, Rakowski (61′ Vlasko), Janoszka (74′ Janus) – Ł. Piątek

Partizan Belgrad: Saranov – Vulicević, Milenković, Gogoua, Bogosavać (121′ Djuricković) – Janković, Brasanac, Luiz, Radović (91′ Ilić), Mihajlović – Djudjić (70′ Vlahović)

Komentarze