Strona główna Piłka nożna Podział punktów w “polskim meczu”, 90 minut Bereszyńskiego

Podział punktów w “polskim meczu”, 90 minut Bereszyńskiego

1
Foto: romadaleggere.it

Sampdoria Genua zremisowała 1:1 z Cagliari Calcio w meczu 25. kolejki Serie A. Pełne spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Bartosz Bereszyński, a Karol Linetty zameldował się na placu gry w 55. minucie. Cały mecz na ławce Cagliari przesiedział Salamon.

W Serie A byliśmy dziś świadkami “polskiego meczu”, w którym Sampdoria podejmowała przed własną publicznością Cagliari Calcio. Gospodarze zaliczyli ostatnio passę trzech zwycięskich spotkań, którą chcieli podtrzymać w starciu z zespołem, który od czterech kolejek nie potrafił zdobyć kompletu punktów.

Strzelanie w Genui rozpoczęło się już w 6. minucie, kiedy to niespodziewanie goście wyszli na prowadzenie za sprawą Mauricio Isli. Chilijczyk odnalazł się we właściwym czasie w polu karnym i mocnym strzałem w prawy górny róg pokonał bramkarza. W 22. minucie gospodarze wyrównali – pechowo wybitą piłkę zgarnął Fabio Quagliarella i jego uderzenie głową wylądowało w siatce. Do końca spotkania nie padło już więcej bramek, mimo okazji z obu stron. W ostatniej minucie najbliżej szczęścia było Cagliari, ale sędzia nie uznał gola zdobytego przez Ibarbo.

Od pierwszej do ostatniej minuty ligowego starcia na boisku przebywał Bartosz Bereszyński, który jednak nie wyróżnił się niczym szczególnym. W 55. min. na placu gry w barwach Sampdorii zameldował się Karol Linetty. Reprezentant Polski wniósł nieco ożywienia do drugiej linii zespołu, popisał się również dobrym uderzeniem z rzutu wolnego. Całe spotkanie z perspektywy ławki rezerwowych Cagliari obejrzał trzeci z Polaków, Bartosz Salamon, który od dłuższego czasu ma problem z regularnymi występami.

1 komentarz