Strona główna Piłka nożna Puchar Niemiec: Zmienne szczęście Polaków

Puchar Niemiec: Zmienne szczęście Polaków

0

Dziś rozegrano kolejne spotkania 1/32 finału piłkarskiego Pucharu Niemiec. Po wczorajszym pogromie Bayernu i klasycznym hat-tricku Roberta Lewandowskiego, dziś na niemieckich boiskach zobaczyliśmy tylko jednego Polaka…

72 minuty w barwach Arminii Bielefeld rozegrał były piłkarz Śląska Wrocław, Tomasz Hołota. Pomocnik został zmieniony przez Niemca, Manuela Junglasa, a jego drużyna wygrała po rzutach karnych. Wcześniej zarówno po regulaminowym czasie gry jak i po dogrywce mieliśmy remis 2:2. Konkurs rzutów karnych padł łupem drużyny Polaka i zakończył się wynikiem 5:4.

FC Koeln Pawła Olkowskiego rozgromiło z kolei BFC Preussen aż 7:0! Polak cały mecz przesiedział jednak na ławce rezerwowych, a jedną z bramek zdobył były napastnik Lecha Poznań, Artjoms Rudnevs. Dwa gole strzelił wprowadzony w 63. minucie Japończyk Osako, po jednym trafieniu dołożyli jeszcze Rausch, Modeste, Risse i Maroh. Warto również wspomnieć, że w drużynie gospodarzy cały mecz rozegrał polski bramkarz Mateusz Mika.

Sensacyjnie z rywalizacji w Pucharze Niemiec odpadło Kaiserslautern Mateusza Klicha i Kacpra Przybyłki! “Czerwone Diabły” uległy po dogrywce 3:4 trzecioligowemu Hallescher! Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Libańczyk, Hilal El-Helwe, jedną dołożył Marvin Ajani, a w dogrywce Kaiserslautern dobił 26-letni Niemiec, Klaus Gjasula. Dla przedstawiciela 2. Bundesligi dwa gole zdobył Osayamen Osawe, a jednego Węgier, Zoltan Stieber.

 

Komentarze