Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa PKO Ekstraklasa: Radość piłkarzy Jagiellonii Białystok! Festiwal bramek i emocje do ostatniej...

PKO Ekstraklasa: Radość piłkarzy Jagiellonii Białystok! Festiwal bramek i emocje do ostatniej minuty.

0
N/z Jagiellonia Bialystok fot. Marta Winnowicz

Początek spotkania był niezwykle dynamiczny. Oba zespoły co chwilę konstruowały akcje ofensywne. Po 13 minutach. każdy z bramkarzy musiał wyciągać piłkę z siatki, a kibice na stadionie nie mogli narzekać na nudę.

W 9 minucie. z rzutu wolnego dośrodkowywał Michał Siplak. Futbolówka popędziła przez całe pole karne i wleciała do bramki (0:1). Młody obrońca Cracovii mógł cieszyć się z gola, dzięki dobremu ustawieniu kolegów z drużyny w polu karnym.

Po chwili, a dokładnie w 13 minucie. spotkania bramkę wyrównującą zdobył Patryk Klimala. Asystą przy strzale napastnika popisał się Martin Pospisil. Prostopadłym podaniem otworzył korytarz dla wspomnianego powyżej Klimali, który obiegł bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki.

Taki przebieg spotkania wymagał wiele wysiłku. W 20 minucie. kontuzji dostał Dytiatiew. Obrońcę Cracovii zmienił Kamil Pestka. Ukrainiec prawdopodobnie naciągnął mięsień w prawym udzie.

W dalszej części meczu zaobserwować można było twardą grę w środku pola. Po szybko strzelonych golach, piłkarze obydwu ekip nie mogli znaleźć sposobu ma strzelenie bramki dającej prowadzenie.

Kilkanaście minut po rozpoczęciu drugiej odsłony spotkania, po raz pierwszy w tym starciu na prowadzenie wyszła “Duma Podlasia”. W 55 minucie. Patryk Klimala oddał mocny strzał z prawej strony pola karnego, nie pozostawiając żadnych szans bramkarzowi (2:1).

Kolejne minuty wyglądały bardzo podobnie do tych z pierwszej części meczu. Tym razem gracze Michała Probierza musieli odrabiać straty. W 59 minucie. Szybka wymiana przed polem karnym zgubiła obrońców gospodarzy i bez krycia został Rafael Lopes. Płaskim strzałem z pierwszej piłki pokonał Węglarza. W Białymstoku znów zrobił się remis (2:2).

W grze podopiecznych Mamrota widać było chęć wygrania tego spotkania. Piłkarze z Jagiellonii dopięli swego w 82 minucie. Dośrodkowanie z prawego skrzydła posłał Bartosz Bida. Piłka trafiła w plecy obrońcy i znalazła się pod nogami Tarasa Romańczuka. Pomocnik mocnym strzałem pod poprzeczkę zapewnił swojej drużynie długo wyczekiwaną wygraną w lidze (3:2).

Składy:

Jagiellonia Białystok: Damian Węglarz – Jakub Wójcicki, Ivan Runje, Zoran Arsenic, Guilherme Sitya – Martin Pospisil, Taras Romanczuk – Tomas Prikryl (80. Ognjen Mudrinski), Jesus Imaz, Juan Camara (70. Bartosz Kwiecień) – Patryk Klimala (64. Bartosz Bida).

Cracovia: Michal Peskovic – Cornel Rapa, Ołeksij Dytiatjew (21. Kamil Pestka), Michał Helik, Michał Siplak – Sylwester Lusiusz (72. Milan Dimun), Janusz Gol – Sergiu Hanca, Pelle van Amersfoort, Tomas Vestenicky (60. Bojan Cecaric) – Rafael Lopes.

 

Komentarze