Raków poznał rywala w 2. rundzie eliminacji LM. To postrach polskich klubów

19 lip 2023, 19:55

W drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów Raków Częstochowa zagra z Karabachem Agdam. Mistrz Azerbejdżanu w rewanżowym spotkaniu rozbił 4:0 Lincoln Red Imps z Gibraltaru i stanie naprzeciw mistrza Polski w kolejnej rundzie kwalifikacji do elitarnych rozgrywek.

Raków pewnie awansował do 2. rundy eliminacji LM

Raków Częstochowa pewnie wywalczył awans do drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Co prawda w pierwszym meczu z Florą Tallinn mistrz Polski nie zachwycił i wygrał tylko 1:0, w rewanżu drużyna Dawida Szwargi pokazała wyraźną dominację nad mistrzami Estonii i całkowicie zasłużenie zwyciężyła 3:0.

Awans do drugiej rundy oznacza, że Raków mocno zbliżył się do fazy grupowej jednego z trzech europejskich turniejów. Wygranie choćby jednego z trzech kolejnych dwumeczów oznacza, że mistrzowie Polski zagrają w Lidze Mistrzów, Lidze Europy lub Lidze Konferencji Europy.

Raków zagra z Karabachem

W środowy wieczór ekipa z Częstochowy poznała swojego rywala w 2. rundzie eliminacji. Został nim Karabach Agdam, który po zwycięstwie 2:1 nad Lincoln Red Imps w pierwszym meczu, w rewanżu rozgromił zespół z Gibraltaru aż 4:0 i zasłużenie znalazł się w kolejnej rundzie.

Pierwszy mecz przeciwko mistrzowi Azerbejdżanu zostanie rozegrany w środę, 26 lipca o godzinie 20:15 na stadionie przy Limanowskiego 83 w Częstochowie. Rewanż zostanie rozegrany tydzień później na boisku rywala.

Polskie kluby nie mają zbyt dobrych wspomnień z azerską drużyną. W 2010 roku w eliminacjach do Ligi Europy Karabach dwukrotnie ograł Wisłę Kraków (3:2 i 1:0). Trzy lata później, również w eliminacjach do LE poradził sobie z Piastem Gliwice (2:1 i 2:2), w 2020 roku w decydującej fazie eliminacji pokonał 3:0 Legię Warszawa, a w ubiegłym roku w dwumeczu w eliminacjach LM rozbił Lecha Poznań (0:1 i 5:1).

Górnik Zabrze się wzmacnia. Ściąga czołowego gracza Pogoni

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA