Jagiellonię Białystok czekają tej zimy zmiany kadrowe. W ubiegłym tygodniu pisaliśmy TUTAJ, że przyszłości w zespole wicemistrzów Polski nie ma już Cillian Sheridan, lecz nie jest to jedyny piłkarz, który w rundzie jesiennej zawodził. Z podlaskim klubem pożegnać się mogą już niebawem również Dmytro Chomczenowski i Ziggy Gordon.
Portal „transfering.pl” podał, że Ukrainiec, któremu latem wygasa kontrakt, chciałby już w zbliżającym się okienku odejść z „Jagi”. 27-letni skrzydłowy w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach zanotował zaledwie 9 meczów. Od połowy sierpnia, na boisku pojawił się jednak tylko raz, notując kilkuminutowy epizod przeciwko Arce Gdynia w 13. kolejce Lotto Ekstraklasy. Czytamy, że Chomczenowski chciałby wrócić do Hiszpanii, gdzie występował przed transferem do Jagiellonii, przywdziewając koszulkę drugoligowej Ponferradiny.
Według informacji „Faktu”, Białystok opuścić może również Ziggy Gordon, który także nie ma wysokich notowań u trenera Ireneusza Mamrota. Szkot z polskim paszportem w obecnej kampanii wystąpił tylko w 3 spotkaniach, pobierając przy tym wysoką pensję. Jagiellonia podobnie jak w przypadku najlepiej zarabiającego Sheridana, chciałaby ograniczyć wydatki na piłkarzy, którzy nie mają wielkiego wkładu w grę wicemistrzów Polski.
Klub za pośrednictwem swojej oficjalnej strony poinformował natomiast, że do treningów z drużyną powróci Dawid Szymonowicz, wypożyczony ostatnio do FC ViOn Zlaté Moravce. W lidze słowackiej 22-latek zanotował 12 występów, zapisując na swoim koncie 1 asystę. Teraz środkowy obrońca lub defensywny pomocnik będzie przygotowywał się z Jagiellonią do rundy wiosennej Lotto Ekstraklasy. Niebawem do 4. drużyny naszej ligi dołączy także Maciej Górski, powracający z wypożyczenia do Korony Kielce.
Jednym z celów transferowych władz „Jagi” na zimowe okienko będzie natomiast sprowadzenie skrzydłowego. Bardzo możliwe jest bowiem odejście Przemysława Frankowskiego do Francji, o czym informowaliśmy TUTAJ.

