Strona główna Piłka nożna Lotto Ekstraklasa Śląsk bez napastnika i z pseudoobroną przegrywa z Lechią

Śląsk bez napastnika i z pseudoobroną przegrywa z Lechią

0

Piątkowy wieczór zakończyli piłkarze Lechii i Śląska, choć piłkarze to zbyt wygórowane określenie dla gości, którzy ulegli wiceliderowi 0:3.

Niekwestionowanym faworytem tego meczu była gdańska Lechia, nawet mimo swojej ostatniej porażki. Śląsk jednak na wyjazdach uległ tylko dwukrotnie i spotkanie zapowiadało się ciekawie. Lechia powinna, a porażka Śląska przeszłaby bez echa niczym nocne ustawy uchwalane w naszym sejmie.

Już w 6. minucie minimalnie pomylił się Ryota Morioka. Ten fakt podrażnił jednak gdańszczan, którzy starali się przejąć inicjatywę. Więcej z gry miała Lechia, ale Śląsk nie chciał stać bezczynnie niczym szkolny kujon pod ścianą na szkolnej dyskotece i wyprowadzał groźne kontry, nieśmiało starając się przenosić ciężar gry na połowę gospodarzy. Po dwóch kwadransach Flavio wyprowadził Lechię na prowadzenie po błędzie Grajcara i centrze z lewej strony Wojtkowiaka. Po tym golu gra się uspokoiła, bowiem Lechia wyluzowała a Śląsk mówiąc delikatnie: nie miał materiału na doprowadzenie do remisu. Tym samym, w klimacie zadymionego racami stadionu, pierwszą część na swoją korzyść rozstrzygnęli Lechiści.

Drugą połowę Śląsk zaczął z animuszem, jednak zgasł on równie szybko, co się pojawił. Lechia grała swoje, a w 60. minucie na 2:0 podwyższył Grzegorz Kuświk, któremu asystował Milos Krasić. Chwilę wcześniej Morioka mógł być bohaterem Śląska ale przerosło go trafienie w bramkę w idealnej sytuacji. Na kwadrans przed końcem, wprowadzony Biliński, trafił w bramkę ale też w Milinkovica i wynik nie uległ zmianie. Tak do końca już wyglądało to spotkanie. Ataki Lechii i Śląsk, który robił za statystę. Emocje dostarczali tylko gospodarze. Na koniec niczym wytrawny sadysta, Flavio, dobił rywali golem na 3:0.

Lechia: Milinković – Wawrzyniak, Nunes, Janicki, Wojtkowiak – Peszko, Mila(72′ Wiśniewski), Gamakov, Krasić(78′ Kovacević), F.Paixao – Kuświk(81′ M.Paixao)

Śląsk: Kamenar – Graciar, Celeban, Dvali, Dankowski – Engels(64′ Roman), Riera(74′ Biliński), Kokoszka(83′ Idzik), Stepanović, Alvarinho – Morioka

Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław 3:0 (1:0)
30′, 90′ F.Paixao, 60′ Kuświk

Żółte kartki:
Gamakov, Krasić

Komentarze