Strona główna Bez kategorii Starcie polskich gigantów – zapowiedź meczu Lech Poznań – Legia Warszawa

Starcie polskich gigantów – zapowiedź meczu Lech Poznań – Legia Warszawa

0

Olbrzymia stawka, pełne trybuny i gorąca atmosfera zarówno na nich, jak i na boisku – tego z pewnością nie zabraknie podczas niedzielnego meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa.

Mecze obu drużyn od lat rozgrzewają kibiców nie tylko z Poznania i Warszawy, ale również z całej Polski. Szczególnie gdy w tych spotkaniach w znacznej mierze ważą się losy mistrzostwa.Obecnie Legia ma nad Lechem sześć punktów przewagi dlatego Kolejorz nie może pozwolić sobie na wpadkę.

Obie drużyny są głównymi kandydatami do walki o mistrzostwo Polski, ale prezentują się bardzo przeciętnie. Na piętnaście możliwych punktów zdobyły tylko osiem. Mimo nie najwyższej formy w niedzielę emocji nie powinno zabraknąć. Gorąco będzie również na trybunach, ponieważ Lech bardzo szybko sprzedał wszystkie wejściówki, co oznacza, że na Inea Stadionie pojawi się ponad 40 tysięcy kibiców. Wśród nich będzie około dwutysięczna grupa fanów z Warszawy.

Poznaniacy ostatni raz zwyciężyli wiosną 2012 roku na stadionie przy ul. Łazienkowskiej. W kolejnych sześciu spotkaniach czterokrotnie wygrali warszawiacy.

Lechici bliscy zwycięstwa byli w rundzie jesiennej. Do przerwy prowadzili na wyjeździe 2:0, a mogli nawet wyżej. Legia pokazała jednak charakter i zdołała doprowadzić do remisu zdobywając bramkę w 90 minucie.

Lech w niedzielnym meczu będzie musiał sobie radzić bez Darko Jevticia co jest poważnym osłabieniem. Ostatnio z urazami zmagali się również Paulus Arajuuri i Szymon Pawłowski. Występ obu stoi pod znakiem zapytania.W ekipie Legii zabraknie jedynie Dossy Juniora.
Lech Poznań – Legia Warszawa / niedziela godzina 18:00

Przewidywane składy:

Lech Poznań: Gostomski – Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Douglas – Trałka, Linetty – Lovrencsics, Hamalainen, Formella – Sadajew.

Legia Warszawa: Malarz – Bereszyński, Astiz, Rzeźniczak, Brzyski – Vrdoljak, Jodłowiec – Żyro, Masłowski, Kucharczyk – Duda.

 

Komentarze