Reklama

Szwajcaria pokonała Kamerun. Embolo ujarzmił „Nieposkromione Lwy”

Szwajcaria wygrała z Kamerunem w meczu pierwszej kolejki grupy G na Mistrzostwach Świata w Katarze (1:0). Drużyna prowadzona przez trenera Murata Yakina długo próbowała przedrzeć się przez zasieki obronne „Nieposkromionych Lwów”, ale brakowało nieco dokładności podań. Ponadto afrykański zespół umiejętnie kontratakował. Jednak to dziś nie wystarczyło do osiągnięcia końcowego sukcesu. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Breel Embolo.

Szwajcaria zwyciężyła z Kamerunem po golu Embolo

Mistrzostwa Świata w Katarze przebiegają sprawnie i raczej bez większych zakłóceń. Dzisiaj dokończenie pierwszej serii pojedynków w trakcie światowego czempionatu. Na początek do rywalizacji przystąpiły reprezentacje Szwajcarii oraz Kamerunu. Minimalnymi faworytami przed premierowym gwizdkiem sędziego Facundo Tello byli piłkarze z Europy, którzy przecież podczas eliminacji do mundialu wyrzucili do baraży Włochów.

Choć trzeba pamiętać, że podopieczni trenera Murata Yakina w ostatnim sprawdzianie przygotowującym do mundialu przegrali z Ghaną (0:2). Natomiast „Nieposkromione Lwy” swoje egzaminy próbne zdali zaledwie dostatecznie. Tak należy bowiem określić bramkowe remisy z Jamajką (1:1), jak również z Panamą (1:1). Dziś jednak ranga zawodów jest nieporównywalnie wyższa.

Od początku widowiska obserwowaliśmy spokojne badanie się obu drużyn z delikatnym wskazaniem na „Rossocrociatich”, którzy imponowali dynamiką prowadzenia akcji. Jednak Kameruńczycy wcale nie zamierzali odpuszczać, tworząc groźną okazję podbramkową w 10. minucie współzawodnictwa. Intensywność pojedynku stała na niezwykle wysokim poziomie.

Szwajcarzy mieli sporo problemów z ostatnim podaniem i finalizacją, co wykorzystywali dobrymi kontratakami oponenci. W pierwszej połowie nie zobaczyliśmy goli. Na początku lepiej wyglądała drużyna prowadzona przez Murata Yakina, ale później aktywniejsi byli Kameruńczycy. Do przerwy 0:0.

Dominacja Szwajcarów w drugiej części spotkania

Szwajcarzy zainaugurowali drugą część rywalizacji kilkoma szarżami. Wreszcie przyniosło to efekt w postaci trafienia Breela Embolo, który wykorzystał znakomite płaskie podanie w „szesnastkę” od Xherdana Shaqiriego. „Rossocrociati” starali się pójść za ciosem i zaczęli napędzać grę następnymi ofensywnymi akcjami.

W kolejnych fragmentach potyczki większą pewność siebie wykazywał zespół ze Starego Kontynentu. Zmiany wprowadzone przez Rigoberta Songa niczego nie zmieniły w obrazie gry ekipy „Nieposkromionych Lwów”. Szwajcaria pokonała Kamerun 1:0, choć wynik mógł być znacznie okazalszy, ponieważ sytuacji ku temu nie brakowało.

DrużynaMeczePunktyZRPBilans
1. Brazylia131002:0
2. Szwajcaria131001:0
3. Kamerun100010:1
4. Serbia100010:2

Portugalia – Ghana (24.11): Kursy i Typy Bukmacherskie. Cristiano Ronaldo w drodze po rekord

 



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Reklama

Udostępnij

SOCIAL MEDIA

Reklama