Reklama

Wiceprezydent Ekwadoru wrócił z Kataru. Wykryto u niego COVID-19

Na otwarcie mundialu w Katarze reprezentacja Ekwadoru wygrała 2:0 z drużyną gospodarzy. Na meczu obecny był wiceprezydent południowoamerykańskiego kraju Alfredo Borrero. Po powrocie do ojczyzny okazało się, że jest zakażony koronawirusem.

Mistrzostwa świata w Katarze rozpoczęły się w niedzielę. W meczu otwarcia reprezentacja Ekwadoru nie dała żadnych szans gospodarzom, wygrywając z nimi 2:0. Wynik mógł i nawet powinien być znacznie wyższy, bowiem katarscy zawodnicy pokazali się z bardzo słabej strony.

Wiceprezydent Ekwadoru zakażony koronawirusem

Tak jak przy okazji wielu innych spotkań w Katarze, na trybunach podczas starcia Ekwadoru z Katarem pojawiły się ważne osobistości. Wśród nich znalazł się wiceprezydent drużyny z Ameryki Południowej Alfredo Borrero. Po powrocie do ojczyzny okazało się, że miał sporego pecha.

Na oficjalnym profilu wiceprezydenta Ekwadoru na Twitterze pojawiło się oświadczenie, w którym przekazano, że Borrero po powrocie uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Polityk wrócił do ojczyzny 23 listopada i od razu został skierowany na przymusową izolację.

Borrero nie odczuwa objawów

Co ciekawe, Borrero początkowo miał w ogóle nie zjawić się w Katarze na meczu otwarcia mistrzostw świata. Zamiast niego miał przylecieć prezydent Guillermo Lasso, ale ostatecznie pozostał on kraju, aby móc w pełni skupić się na prowadzeniu działań na rzecz bezpieczeństwa.

Borrero łagodnie przechodzi zakażenie. W oficjalnym oświadczeniu przekazano także, że nie ma potrzeby hospitalizacji 67-latka. Mimo choroby, w dalszym ciągu będzie wykonał swoje obowiązki w formie elektronicznej.

Rekord Cristiano Ronaldo! Stał się legendą MŚ



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Reklama

Udostępnij

SOCIAL MEDIA

Reklama