[WIDEO]Rollercoaster w Turynie! Gol samobójczy w doliczonym czasie gry, asysta Zielińskiego

Aktualizacja: 6 lut 2023, 16:25
31 sie 2019, 23:40

Dzisiaj byliśmy świadkami fantastycznego spotkania w Turynie. W ramach drugiej kolejki Serie A, Juventus pokonał 4:3 Napoli, gospodarze prowadzili już 3:0 roztrwaniając zaliczkę. W doliczonym czasie gry Kalidou Koulibaly strzelił bramkę samobójczą zapewniając rywalom trzy punkty.

W ramach drugiej kolejki Serie A byliśmy świadkami starcia gigantów, na przeciwko siebie stanęły zespoły Juventusu i Napoli. Na ławkach trenerskich zasiedli Panowie, którzy w przeszłości trenowali drużynę rywali, Carlo Ancelotti, który nie wspomina dobrze pobytu w Turynie oraz Maurizio Sarii, człowiek, który wbił nóż w serce kibiców Neapolu. Po roku pracy w Chelsea powrócił na Półwysep Apeniński do ekipy największego rywala, który notabene z powodu choroby dzisiejsze spotkanie obejrzał z wysokości trybun. W zespole przyjezdnych zabrakło ich najlepszego strzelca z ubieglego sezonu Arkadiusza Milika, który z powodu urazu nie przyjechał z drużyną do Turynu. Natomiast w ekipie
mistrza Włoch bardzo poważniej kontuzji, zerwania więzadła doznał filar obrony Giorgio Chiellini.

Od pierwszych minut na Alianz Stadium wybiegło dwóch Polaków, Wojciech Szczęsny oraz Piotr Zieliński. Początek spotkania rozpoczął się od przewagi gospodarzy, w 3 minucie strzał na bramkę oddal Cristiano Ronaldo, natomiast przyjezdni od początku ustawieni blisko siebie, nastawieni na kontrę. 13 minuta to kapitalna interwencja Wojciecha Szczęsnego, szybka wymiana piłki w bocznym sektorze boiska i przed ”szesnastką” bardzo groźny strzał oddal Allan. Minutę później wejście smoka zalicza Danilo, z kontrą trzech na jednego ruszyli gospodarze i bramkę zdobywa wprowadzony chwile wcześniej nowy zawodnik ekipy z Turynu. 19 minuta i stadion ponownie oszalał, pięknego gola, w samo okienko zdobywa były zawodnik Napoli Gonzalo Higuain. 29 minuta i mecz mógł się zakończyć, kapitalną interwencje zaliczył Meret utrzymując drużynę Carlo Ancelottiego w grze. Chwilę później znów Khedira i tym razem przyjezdnych ratuje poprzeczka. W pierwszej połowie Napoli zostało zmiażdżone przez Juventus. Zespól z pod Wezuwiusza nie miał żadnych argumentów w 45 minutach.

Na drugą połowę Carlo Ancelotti dokonał korekty w składzie, na boisku pojawił się nowy nabytek Neapolu Hirving Lozano. Juventus mając korzystny wynik, oddał pole gry, nastawiając się na kontry. Bardzo dobrze ustawione dwie formacje nie pozwalały przyjezdnym na rozwinięcie skrzydeł. Piłkarze raz po raz po odbiorze szukali podania w boczne rejony boiska, bardzo dobrą partię rozgrywał odkurzony przez trenera Sarriego Brazylijczyk Douglas Costa. 61 minuta i wielki w wielkich meczach, Cistiano Ronaldo strzela bramkę na 3:0 KO, jest po zawodach, asystę zalicza Costa. Tymczasem gol kontaktowy Napoli, stały fragment i obrońca Kostas Manolas na 3:1. 67 minuta, asysta Piotra Zielińskiego i Lozano zdobywa bramkę kontaktową!

Napoli wraca z zaświatów. Jak trwoga to do Paulo Dybali, Argentyńczyk w 71 minucie zmienia Gonzalo Higuaina. Napoli cały czas poszukiwało wyrównującej bramki, raz po raz bocznymi sektorami boiska zagrażało Juventusowi. Gol gol gol! Dokonali tego, Di Lorenzo doprowadza do remisu. Jeśli tego wieczoru zamiast romantycznej kolacji wybrałeś drugą kolejkę Serie A wiedziałeś, że zrobiłeś dobrze, Mauricio Sarri zapewne właśnie dopala swojego ostatniego papierosa i nerwowo szuka nowej paczki w swoim klubowym dresie. 20 minut i Neapolitańczycy wrócili do gry. 89 minuta Costa minimalnie niecelnie, kibice wstrzymali oddech, piłka o centymetry minęła górny róg bramki. Tego by nikt lepiej nie wyreżyserował, Kalidou Kuolibaly w 92 minucie spotkania strzela bramkę samobójczą, Stadion eksplodował, Carlo Ancelotti żując gumę spojrzał tylko na zegar. To jest koniec, rollercoaster zakończył trasę, co za mecz! Dziękuję, wysiadam.

4:3 (2:0)
1:0 – Danilo 16′
2:0 – Gonzalo Higuain 19′
3:0 – Cristiano Ronaldo 62′
3:1 – Kostas Manolas 66′
3:2 – Hirving Lozano 68′
3:3 – Giovanni Di Lorenzo 81′
4:3 – Kalidou Koulibaly (gol samobójczy) 90+2′

Juventus: Wojciech Szczęsny – Mattia De Sciglio (15′ Danilo), Leonardo Bonucci, Matthijs de Ligt, Alex Sandro – Sami Khedira (60′ Emre Can), Miralem Pjanić, Blaise Matuidi – Douglas Costa, Gonzalo Higuain (76′ Paulo Dybala), Cristiano Ronaldo.

Napoli: Alex Meret – Giovanni Di Lorenzo, Kostas Manolas, Kalidou Koulibaly, Faouzi Ghoulam (46′ Mario Rui) – Allan (74′ Eljif Elmas), Piotr Zieliński, Fabian Ruiz – Jose Callejon, Lorenzo Insigne (46′ Hirving Lozano), Dries Mertens.

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA