Strona główna Piłka nożna Wisła Kraków: Piłkarze z Krakowa zagrali dla Zbyszka

Wisła Kraków: Piłkarze z Krakowa zagrali dla Zbyszka

0

Piłkarze Wisły Kraków, którzy nie zostali powołani na spotkania eliminacji do Mistrzostw Europy, wybiegli na boisko w specjalnym meczu, z którego dochód zostanie przeznaczony dla chorej żony Zbigniewa Woźniaka. 

Zbigniew Woźniak pracuje dla Białej Gwiazdy od 1989 roku. W Wiśle pełni funkcję masażysty.

W charytatywnym meczu zawodnicy występujący na co dzień w Ekstraklasie zmierzyli się z byłymi gwiazdami klubu, wśród których nie zabrakło: Kamila Kosowskiego, Arkadiusza Głowackiego, Mirosława Szymkowiaka, Radosława Majdana, Ryszarda Czerwca, Tomasza Kłosa, Bogdana Zająca, Dariusza Dudkę, Marka Zieńczuka czy Marcina Baszczyńskiego.

Na stadionie im. Henryka Reymana pojawił się też legendarny trener Wisły – Henryk Kasperczak. Wicemistrz olimpijski z Montrealu osiągnął z Białą Gwiazdą trzy tytuły mistrza kraju, jak również zdołał awansować do 1/8 finału Pucharu UEFA.

Na uwagę zasługuje fakt, że były trener reprezentacji Tunezji, Maroka, Mali i Senegalu przybył na wydarzenie prosto z Francji. Jak mogłoby mnie zabraknąć, gdy moi piłkarze znowu są na boisku – tłumaczy trener.

Słów wsparcia dla swojego pracownika nie kryje prezes klubu – Piotr Obidziński.

To jest wyjątkowa postać, człowiek, który pracuje tutaj od trzydziestu lat. Już po pierwszych sygnałach, jakie dostaliśmy o jego problemach rodzinnych, pomogliśmy jako klub, na ile to było możliwe. Poinformowaliśmy też szerzej o jego sytuacji i lawina ruszyła. Ludzie błyskawicznie się zaangażowali w pomoc. Jeszcze raz okazało się, że Wisła to przede wszystkim ludzie. Od pana Bogusława na bramie, po piłkarzy i trenera. Do tego dochodzą rzesze kibiców. To nieprawdopodobna wręcz siła. Dlatego, choć jeszcze bardzo długa i ciężka droga przed nami, jeszcze wiele zakrętów, to ten piątek i to, co działo się na naszym stadionie pokazało mi kolejny raz dobitnie, że trzeba walczyć o ten klub – mówi prezes.

Ostatecznie wygrana padła łupem aktywnych graczy, którzy pokonali starszych kolegów 8:0.

Bramki zdobyli: Krzysztof Drzazga, Przemysław Zdybowicz i Chuca po dwie oraz Michał Mak i Dawid Szot.

Oprócz tego rozegrano również spotkanie między starszą grupą oldbojów Wisły mierzącej się z drużyną  o nazwie Wisła i Przyjaciele.  Mecz ten wygrali oldboje 4:0 po golach 68-letniego Kazimierza Kmiecika, najlepszego strzelca w historii Wisły, Dariusz Marca, obecnie trenera Stali Mielec i dwóch Zdzisława Janika.

 

Komentarze