Strona główna Bez kategorii WTA Tianjin: Zwariowany mecz Linette

WTA Tianjin: Zwariowany mecz Linette

0
Foto: zimbio.com

Magda Linette przegrała z Heather Watson w ćwierćfinale turnieju WTA w Tianjin. Był to niezwykle zacięty, ale też zwariowany pojedynek. Nasza reprezentantka w trzecim secie była bliska przechylenia wyniku na swoją korzyść. Miała bowiem aż cztery piłki meczowe, przy stanie 5:4. Niestety szansa nie została wykorzystana.

Pierwszy set to festiwal przełamań, bowiem aż siedmiokrotnie zawodniczki zdobywały gema przy serwisie rywalki. Polka niestety oddała swój serwis o jeden raz więcej. Po pierwszych pięciu gemach nic nie wskazywało jednak na to, by Linette mogła przegrać tą partie. Prowadziła 4:1, i serwowała w gemie numer sześć. Niestety Watson wróciła do gry. Najpierw doprowadziła przełamaniami do stanu 5:5, by następnie przechylić w dwunastym gemie szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nieprawdopodobne stało się więc możliwe…

Jeszcze ciekawszy przebieg miał drugi set meczu. Tym razem to Polka wyszła z kryzysu ogromną ręką. W dziewiątym gemie Brytyjka, prowadząc 3:5 i serwując, miała piłkę meczową. Kiedy wydawało się, że już nic nie uratuje sytuacji 27-letniej Poznanianki, niespodziewanie zdobyła trzy punkty z rzędu i przełamała rywalkę. Następnie wygrała własne podanie. Tym razem do wyłonienia zwyciężczyni drugiego seta niezbędny okazał się tie-break. W nim lepsza okazała się nasza reprezentantka.

Trzeci set to kolejne niespodziewane zwroty akcji. Polka, podobnie jak w secie numer jeden, wyszła na prowadzenie 4:1. Tym razem jednak w gemie numer sześć serwowała rywalka. Watson zdobyła trzy kolejne gemy, w tym przełamując Polkę w siódmej odsłonie seta. W dziesiątym gemie miała miejsce następna zwariowana sytuacja. Przy stanie 5:4 dla Polki, Watson popełniła trzy proste błędy. Linette miała więc do wykorzystania trzy piłki meczowe. Niestety sto dwudziesta piąta rakieta świata doprowadziła do wyrównania 40:40, następnie obroniła czwartą piłkę meczową, by w ostateczności doprowadzić do stanu 5:5.

Niestety Brytyjka lepiej wytrzymała mentalnie trudy spotkania. Wojna nerwów została przechylona na jej korzyść w tie-breaku. Wygrała do sześciu i mogła cieszyć się z awansu. Nasza reprezentantka niestety może rozpamiętywać niewykorzystane sytuacje. Oby okazały się dobrą lekcją na przyszłość.

WTA Tianjin
Ćwierćfinał gry pojedynczej:
(8) Magda Linette – Heather Watson 5:7, 7:6(4), 6:7(6)

Komentarze