Strona główna Piłka nożna Europejskie puchary Wygrana i awans United po męczarniach, asysta Teodorczyka

Wygrana i awans United po męczarniach, asysta Teodorczyka [WIDEO]

0
Foto: nieuwsblad.be

Manchester United pokonał po bramce w dogrywce Anderlecht Bruksela 2:1 i awansował do półfinału Ligi Europy. Przy golu dla wicemistrzów Belgii asystował Łukasz Teodorczyk. 

Mecz pomiędzy Manchesterem United, a Anderlechtem Bruksela zdecydowanie był wydarzeniem dnia jeżeli chodzi o rozgrywki Ligi Europy. Dla Polskich kibiców Czerwonych Diabłów, których jest wiele, był to swoisty powrót do emocji, które przeżywali jeszcze za czasów Sir Alexa Fergusona i jego podbojów Europy w Lidze Mistrzów. Pewny występu był także nasz rodak, Łukasz Teodorczyk. Jeżeli wciąż było komuś mało, to do śledzenia tego spotkania przekonywał wynik pierwszego starcia, w którym padł remis 1:1. Bramki strzelali wtedy Henrich Mchitarjan, oraz Leander Dendoncker.

Oba zespoły mogły być pewne swojej formy. Manchester pokonał u siebie lidera Premier League, Chelsea Londyn 2:0, a Anderlecht zwyciężył 1:0 na wyjeździe z KV Oostende. Przed drużyną ze stolicy Belgii stała szansa wygrania meczu w Anglii po raz 18. Na Old Trafford grali oni dotychczas trzy razy i strzelili tylko jednego gola, którego autorem był Jan Koller.

Ciekawie zaczęli mecz goście, którzy pokazali brak jakiejkolwiek presji przed gospodarzami. Teodorczyk przechwycił piłkę i natychmiast podał ją do Franka Acheamponga, ten chciał oddać piłkę do Polaka, ale zamiast tego strzału z dystansu spróbował Leander Dendoncker, minimalnie nad bramką. Manchester starał się uspokoić grę i wykluczyć tego rodzaju szanse dla Belgów. Posiadanie rosło, a Anderlecht musiał dużo biegać. W 10. minucie kibice w Teatrze Marzeń wyskoczyli z krzesełek, ich drużyna prowadziła bowiem 1:0. Akcja zaczęła się od próby podania przez Marcusa Rashforda, które nie było udane. Młody napastnik spróbował podania raz jeszcze i była to świetna decyzja, do futbolówki doszedł Henrich Mchitarjan, który płaskim strzałem zdobył piątego gola w szóstym spotkaniu w europejskich pucharach. Trzy minuty później mogło być 2:0, ale świetnie w bramce zachował się Martinez Ruben, najpierw obronił strzał Paula Pogby, a potem dobitkę Jesse Lingarda. W 21. minucie cud uratował gospodarzy od remisu, fatalnie zachowali się obrońcy którzy nie zrozumieli się w okolicach pola karnego. Do złego podania doszedł Frank Acheampong i powinien spokojnie zamienić to na gola, ale w sytuacji sam na sam nie udało mu się pokonać Sergio Romero. Sześć minut później kolejny błąd obrony, która cofnęła się za głęboko i pozwoliła na strzał z 16 metra, który mógł zaskoczyć Romero. W 32. minucie mieliśmy wyrównanie i wynik identyczny jak po 90 minutach w Brukseli. Co ważne asystę zaliczył Łukasz Teodorczyk. Po strzale z daleka piłka trafiła w poprzeczkę i spadła pod nogi Teodorczyka, ten pogubił się i nie zdążył nic zrobić, wyręczył go za to Sofiane Hanni, który mocno przymierzył na remis. W 36. minucie znów groźny strzał gospodarzy, ładnie przymierzył Marcus Rashford i z trudem obronił Martinez Ruben.

 

Druga połowa od początku była bardzo intensywna, oba zespoły wiedziały o co walczą, i że któryś z nich musi dzisiaj strzelić. Trzy minuty po wznowieniu gry wielką szansę na wyjście na prowadzenie miał Teodorczyk, Polak miał dużo miejsca i czasu ale znów spanikował i został zablokowany, zamiast strzału jedynie rzut rożny. Podobnie jak w pierwszej części mecz stał na bardzo wysokim poziomie, nie było chwili bez ciekawej akcji z jednej lub drugiej strony. W 49. minucie to Anderlecht miał sporo szczęścia, Luke Shaw płasko wstrzelił piłkę w pole karne ale nikt tego nie przeciął. Kolejna okazja Polskiego snajpera, ze skrzydła dośrodkował Alexandru Chipciu, a Teo uderzył głową, szkoda że prosto w rękawice Romero. W 69. minucie katastrofalny błąd obrony Anderlechtu, ostatni obrońca chcąc wybić piłkę nie trafił w nią, z futbolówką pobiegł Marcus Rashford, który był sam na sam z bramkarzem, minął go, ale za daleko wypuścił sobie piłkę. Ostatecznie Belgowie wybili na aut. Dwie minuty później Zlatan Ibrahimović musiał strzelić bramkę, ale tego nie zrobił. Kolejna świetna okazja niewykorzystana przez Czerwonych Diabłów. W 77. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego, piłka idealnie spadła na nogę Paula Pogby, a ten posłał ją na księżyc. Wielki błąd Francuza. W 79. minucie mecz skończył się dla Łukasza Teodorczyka, na murawie zastąpił go Isaac Kiese Thelin. W końcówce znów duża przewaga gospodarzy, szansę miał Zlatan Ibrahimović, który otrzymał świetne podanie od Mchitarjana, potem uderzył z woleja i to tyle. Futbolówka wysoko w trybunach. Rashford i Ibrahimović nie byli tego wieczoru mistrzami jeżeli chodzi o skuteczność. Szwed świetnie podrzucił piłkę w polu karny, a z około 3 metra w boczną siatkę uderzył Marcus Rashford.

 

Pierwsza połowa dogrywki rozpoczęła się od cyrkowej akcji Manchesteru United, najpierw Marcus Rashford dwa razy ograł obrońców niczym tyczki, następnie wrzucił piłkę w pole karne krzyżakiem, a przewrotką w Urosa Spajicia trafił Paul Pogba. Gdyby to wpadło… W 7. minucie dogrywki wrzutka Rashforda z wolnego i minimalnie uprzedzony został Marouane Fellaini, który już celował główką na bramkę Martineza Rubena. W ostatniej minucie pierwszej części dogrywki obudził się Anderlecht, po szybkiej kontrze z dystansu petardę posłał Youri Tielemans, Romero musiał bronić na raty.

W pierwszej minucie drugiej połowy dogrywki męczarnia Manchesteru United opłaciła się, w końcu skutecznie Marcus Rashford, najpierw minął dwóch obrońców, po czym uderzył płasko w dolny róg bramki. 2:1 dla United.  W 109. minucie meczu była okazja na podwyższenie prowadzenia, ładnie rozprowadził akcję Mchitarjan, podał do Pogby, ale ten za lekko i prosto w bramkarza Anderlechtu. Belgowie rzucili się w końcówce jeszcze do ataku, groźną okazję miał Frank Acheampong, który głową strzelił na bramkę Romero, ten jednak spokojnie to obronił choć strzał był z bardzo bliska.

Ostatecznie Manchester United wyrwał zwycięstwo na Old Trafford po niesamowitym spektaklu z obu stron. Tym samym Czerwone Diabły awansowały do półfinału Ligi Europy.

A tak wyglądała bramka dla Anderlechtu, przy której asystował Łukasz Teodorczyk:

http://www.dailymotion.com/video/x5j2fsy_sofiane-hanni-goal_sport

Manchester United – RSC Anderlecht 2:1 (1:1)

Bramki: Henrich Mchitarjan 10′, Sofiane Hanni 32′, Marcus Rashfort 107′.

Składy:

Manchester: Sergio Romero – Antonio Valencia, Eric Bailly, Marcos Rojo (23′ Daley Blind), Luke Shaw – Jesse Lingard (60′ Marouane Fellaini), Michael Carrick, Paul Pogba – Henrich Mchitarjan, Zlatan Ibrahimović (91′ Anthony Martial), Marcus Rashford.

Anderlecht: Martinez Ruben – Dennis Appiah, Serigne Mbodji, Uros Spajić, Ivan Obradović – Youri Tielemans, Leander Dendoncker, Sofiane Hanni (64′ Nicolae Stanciu) – Alexandru Chipciu (64′ Massimo Bruno), Łukasz Teodorczyk (79′ Isaac Kiese Thelin), Frank Acheampong.

Żółte kartki: Tielemans, Appiah (Anderlecht).

Komentarze