Strona główna Lekkoatletyka Mityng w Halle: Zwycięstwo Fajdka z najlepszym wynikiem w roku, przerwana seria...

Mityng w Halle: Zwycięstwo Fajdka z najlepszym wynikiem w roku, przerwana seria Włodarczyk!

0
PODZIEL SIĘ

W sobotnie południe odbył się bardzo mocno obsadzony mityng rzutowy w niemieckim Halle. Na starcie nie zabrakło także naszych najlepszych młociarzy. Paweł Fajdek zwyciężył w konkursie Panów posyłając młot na odległość 80.70 metrów, co daje mu pozycję lidera na tegorocznych listach światowych! Czteroletnią passę zwycięstw przerwała Anita Włodarczyk, która w konkursie rzutu młotem Pań uplasowała się dopiero na 9. miejscu! 

Paweł Fajdek przez większość konkursu musiał uznawać wyższość dużo młodszego Węgra- Bence Halasza, z którym przegrywał do ostatniej kolejki o zaledwie 1cm. Przełamanie nadeszło w ostatniej, szóstej kolejce, kiedy to Paweł posłał młot na imponującą odległość 80.70 metrów, zapewniając sobie zwycięstwo w dzisiejszych zawodach. Jak sam podkreśla, zawody w Halle ocenia dobrze, jednak jest gotowy na dużo więcej. Już jutro będziemy mieli okazję zobaczyć go na mityngu w Forbach we Francji.

Do niespodziewanej sytuacji doszło w konkursie rzutu młotem kobiet, gdzie faworyzowana do zwycięstwa Anita Włodarczyk, po raz pierwszy od 4 lat nie wygrała zawodów- mało tego, nie złapała się nawet do wąskiego finału, plasując się ostatecznie na 9. miejscu z wynikiem 65.71 metrów. Po konkursie zapowiedziała, że są to miłego złe początki i kibice nie mają się czego obawiać. Jak wiadomo do docelowej imprezy- Mistrzostw Europy w Berlinie- zostało jeszcze dużo czasu (7-12 sierpień).

W konkursie pchnięcia kulą mężczyzn dobrze zaprezentował się Jakub Szyszkowski, wygrywając całe zawody z wynikiem 20.30 metrów. Wynik ten jest najlepszym w sezonie rezultatem Kuby i jeśli dalej tak pójdzie możemy się spodziewać, że na Mistrzostwach Europy w Berlinie będziemy mieli kolejnego zawodnika walczącego o medale.

W Halle sezon rozpoczął także Piotr Małachowski, jednak 10. miejsce w jego przypadku nie jest niczym satysfakcjonującym. Sam wynik 62.33 metrów mówi, że Piotr jest jeszcze w fazie przygotowań do głównej imprezy sezonu. Natomiast już w niedzielę będziemy mogli go zobaczyć na mityngu w Radomiu, gdzie przed własną publicznością na pewno będzie chciał się poprawić.

Komentarze