Strona główna Lekkoatletyka Asics Gel-Kayano 27 – lepsze niż kiedykolwiek?

Asics Gel-Kayano 27 – lepsze niż kiedykolwiek?

0

W końcu, po długim wyczekiwaniu na nasze nogi trafiły ciągle udoskonalane klasyki od firmy Asics, czyli Gel-Kayano 27! Lata mijają, trendy modowe się zmieniają, a nas po otwarciu pudełka nie zaskoczyło nic – i to jest akurat komplement w stosunku do Asics. W końcu w tego typu butach najważniejsza jest lekkość, amortyzacja oraz wygoda użytkowania, a to wszystko poprzednie edycje Gel-Kayano miały. Jak jest w przypadku najnowszej odsłony? Sprawdźmy.

Nasze pierwsze wrażenia

Jak już wspomnieliśmy na samym początku, znając poprzednie edycje Asics Gel-Kayano, nie byliśmy w żadnym stopniu zaskoczeni designem. Stylowe, klasyczne buty biegowe, przeznaczone na twarde trasy, w których zadbano o każdy szczegół – to tyle co możemy powiedzieć na ten temat. Co do wagi – jest super, bowiem ważą 309 gram, co jak na buty przeznaczone na asfalt jest bardzo dobrym wynikiem i czuć to już po pierwszym założeniu na nogę. Drop wynosi 10 milimetrów, czy też nie możemy się absolutnie przyczepić. Co więcej czuć po pierwszym założeniu butów? Na pewno zmiany w cholewce, która sprawia wrażenie jeszcze bardziej dopasowanej. Dzięki temu stabilność jest najwyższym poziomie. Również małe zmiany technologiczne dają stopie więcej swobody, przy super stabilizacji – co jest najlepszym połączeniem. Można odczuć, że poprawiła się kontrola stopy (przypominamy w tym miejscu, że Gel-Kayano to but dla osób z nadpronacją). Ponadto but bardzo dobrze trzyma zarówno na suchym, jak i mokrym asfalcie, a także bardzo dobrze odprowadza pot, co mogliśmy bardzo dobrze przetestować w upalne, czerwcowe dni.

Co więcej o cholewce?

Jak dobrze wiemy, cholewka to jeden z najważniejszych elementów buta biegowego. W przypadku Gel-Kayano 27 składa się ona z dwóch warstw siateczki meshowej, ale w porównaniu z poprzednikami, płaty są cieńsze, co możemy odczuć w czasie biegania, szczególnie w gorące dni. Dzięki cienkiej siateczce, przepuszczalność powietrza jest bardzo duża i nadmiar ciepła szybko wydostaje się na zewnątrz. Ponadto cięty laserowo materiał posiada mniejsze oczka, dzięki czemu z kolei uzyskujemy ciekawy efekt wizualny. Nowa cholewka to również mniejsza waga buta, co również możemy poczuć podczas biegania, szczególnie, że dodatkowe gramy „ukradziono” przy konstrukcji zapiętka, gdzie zmniejszono ilość twardego tworzywa.

W Asics Gel-Kayano 27 czuć moc!

Buty Gel-Kayano, jak już wspomnieliśmy są chyba najlepszą wersją tego klasyka wśród butów biegowych. To znacznie przekłada się nie tylko na walory estetyczne, ponieważ but wygląda na bardziej smukły i jakby odchudzony, ale również na walory związane z samym biegiem. Jest on po prostu szybszy, a nasze nogi wydają się wręcz latać nad nawierzchnią. Jeśli dodamy do tego ogromną amortyzację to mamy wrażenie, jakbyśmy biegali po chmurce. Dzięki temu Gel-Kayano 27 świetnie sprawdzają się na długie wybiegania i choć są obuwiem typowo treningowym, to z powodzeniem możemy się w tej odsłonie wybrać nawet na zawody, gdzie będziemy mieli do pokonania półmaraton czy maraton.

Jeszcze lepszy zapiętek

Powyżej na chwilę wspomnieliśmy o zapiętku, który podobnie jak cholewka został nieco odchudzony i zabrano mu część twardego tworzywa. Według nas obecnie prezentuje się on jeszcze lepiej, a sam producent o dziwo dużą wagę przyłożył do jego designu. Dzięki temu niewielkiemu elementowi butom nadano pewnego zadziora, a przy okazji twarde tworzywo bardzo dobrze usztywnia tylną część stopy. Ewidentnie też widać współpracę pomiędzy cholewką, zapiętkiem i wiązaniami, dzięki czemu stabilność jest na najwyższym poziomie, a my mając je na nogach czujemy się w pełni bezpiecznie i komfortowo. Dzięki najnowszym rozwiązaniom technologicznym mamy nad butami pełną kontrolę ruchów w trakcie biegu.

A co z podeszwą?

Podeszwa to równie ważny element buta jak cholewka, a może nawet ważniejszy. To w końcu w niej skrywa się najwięcej flagowych rozwiązań technologicznych, mających kluczowy wpływ na amortyzację i komfort użytkowania. Zacznijmy więc od podeszwy wewnętrznej, w której zastosowano piankę FlyteFoam Propel. Zapewnia ona wyjątkowo dobre odbicie i szybkość reakcji. Co więcej, dzięki wersji Propel, mamy pewność, że uzyskamy bardzo dobrą amortyzację nawet po dłuższym okresie użytkowania. W podeszwie środkowej znajdziemy z kolei technologie GEL, która jest już znana w butach Asics od 2018 roku, a także system Dynami DuoMax, którego zadaniem jest stabilizacja ruchów stopy i ograniczenie jej uciekania do środka. Na koniec należy dodać kilka słów również o mostku Trusstic System, który jest swego rodzaju warstwą tworzywa, umiejscowionego pomiędzy środkową, a zewnętrzną podeszwą buta. Celem tego rozwiązania jest ograniczenie ruchów skrętnych. Co ciekawe, drop w przypadku butów męskich wynosi 10 mm, z kolei w przypadku damskiej odmiany jest o 3 mm większy. Ponadto w damskim bucie nieco inaczej zmodyfikowany jest mostek Trusstic System, a pianka Flyte Foam jest bardziej miękka, więc nie ma wspomnianej wersji Propel, która znajduje się w męskim obuwiu.

Nieco podsumowania

Podsumowując, Asics Gel-Kayano 27 to w naszym odczucie najlepiej dopracowane obuwie do treningu na twarde nawierzchnie, jakie kiedykolwiek pojawiło się na rynku. Już poprzednie wersje tej serii budziły nasz respekt i dawały wiele radości z użytkowania, ale dopiero tegoroczna daje nam pełny komfort i amortyzację, przy maksymalnej szybkości. Widać, że japoński producent trzyma się swojej strategii i cały czas stawia na skuteczną ewolucję, aniżeli na ryzykowną rewolucję, która niekoniecznie mogłaby iść w dobrym kierunku. Jedyny minus to niestety cena, bowiem aktualnie za Gel-Kayano  27 musimy zapłacić 760 zł, co dla niektórych może być barierą nie do przeskoczenia.

Komentarze