Strona główna Bez kategorii XVI MHJW: Dobry początek Polaków

XVI MHJW: Dobry początek Polaków

0

Na rozpoczęcie XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Polski zmierzyła się z reprezentacją Kanady.

Na początek spotkania na pierwsze prowadzenie wyszła reprezentacja Kanady (3:1), Polacy nie czekali ani chwili i od razu doprowadzili do remisu. Zaciętą grę obu drużyn było widać również na tablicy wyników, na której wciąż widniał remis (7:7). Jednak po chwili reprezentanci Polski wyszli na dwu punktowe prowadzenie (10:8). Kanadyjczycy nie pozostali dłużni i szybko dogonili Polaków (11:11). As serwisowy Bartosza Kurka i punktowy atak dały polakom kolejne prowadzenie (15:13). Reprezentanci Kanady wykorzystali rozluźnienie naszej drużyny i to my musieliśmy odrabiać straty (20:18). Polacy jednak potrafili się zmobilizować w ostatniej fazie meczu i wyrównali wynik (22;22). Pierwszą piłkę setową mieli w swoich rękach Polacy niestety nieudana zagrywka i skuteczny atak Kanadyjczyków dał rywalom piłkę setową, której nie wykorzystali. Gra toczyła się punkt za punkt aż ostatecznie to Polacy wygrali walkę na przewagi a tym samym pierwszą partię (29:27).

Druga odsłona tego spotkania rozpoczęła się od dwu punktowego prowadzenia reprezentacji Polski (4:2). Set zaczął się rozkręcać ale Polacy ciągle mieli dwu punktowy zapas nad Kanadyjczykami (8:6).  Siatkarze reprezentacji Polski stale przyśpieszali tempa i widać to było również na tablicy wyników gdzie nasi reprezentanci prowadzili pięcioma punktami (12:7). Goście nie przestraszyli się wyniku i zniwelowali przewagę Polaków do trzech oczek (13:10). Chwila zawieszenia w reprezentacji Polski minęła i na drugą przerwę techniczną nasi reprezentanci zeszli z pięcioma punktami przewagi (16:11). Set wkraczał w ostatnią fazę a przewaga naszej reprezentacji wciąż utrzymywali wysokie, bo już siedmio punktowe prowadzenie (21:14).  Gra punkt za punkt była bezpiecznym rozwiązaniem dla naszej kadry która przy stanie (24:17). Miała pierwszą w tym secie piłkę meczową którą od razu wykorzystali tym samym reprezentacja Polski wygrała seta (25:17).

Początek kolejnego, już trzeciego seta rozpoczął się od równej gry obu drużyn (3:3), mimo tego chwilę później goście wyszli na dwu punktowe prowadzenie (6:4). Polakom nie brakowało woli walki i widać było że chcą zakończyć to spotkanie w trzech setach dlatego szybko doprowadzili do remisu a chwilę później prowadzili już dwoma punktami (11:9). Mimo dobrego początku, goście nie mogli odrobić strat, a Polska drużyna prowadziła (16:12). Obie drużyny nie dawały za wygraną i mimo że przewaga Polaków spadła to wciąż grali bardzo dobrze (18:16). Michał Kubiak świetnym atakiem wprowadził trzecią partię w ostatnią fazę seta (20:17). Kapitan naszej reprezentacji był prawdziwym kapitanem na boisku i to dzięki niemu Polacy prowadzili (24:19), i mieli w rękach piłkę meczową którą wykorzystali i wygrali w całym spotkaniu (3:0).

Polska – Kanada 3:0 (29:27, 25:17, 25:19)

Komentarze