środa, 17 sierpnia, 2022

Nie tylko Jach odejdzie z Zagłębia, na wylocie też dwóch skrzydłowych

Nie ma chyba klubu w Lotto Ekstraklasie, w którym zimą nie dojdzie do kilku zmian w kadrze. W Zagłębiu Lubin są już pogodzeni z odejściem Jarosława Jacha, będącego blisko przenosin do włoskiej Genoi, lecz nie jest to jedyny zawodnik, który w najbliższym czasie pożegna się z „Miedziowymi”.

Jak informuje za pośrednictwem twittera Jakub Białek z „Weszło.com”, ekipa z Dolnego Śląska będzie chciała zakończyć współpracę z dwoma skrzydłowymi, którzy w tym sezonie prezentują się poniżej oczekiwań. Pierwszy z nich to Kamil Mazek, który trafił do Lubina rok temu za 100 tysięcy euro z Ruchu Chorzów. 23-latek w Zagłębiu wiosną strzelił zaledwie 1 bramkę w 10 występach, a w obecnej kampanii na boiskach Lotto Ekstraklasy pojawił się tylko dwukrotnie. 5 spotkań zanotował natomiast w trzecioligowych rezerwach, zaliczając 1 trafienie. Jeśli chce w przyszłym roku wrócić do regularnej gry, czeka go zmiana klubu.

Niewiele częściej szansę dostawał w Lubinie Krzysztof Janus. Jego licznik z tego sezonu to 5 meczów w Ekstraklasie, 1 w Pucharze Polski i 5 w zespole rezerw. Nie był w stanie ani razu trafić do siatki i jego również czeka zimowa zmiana klubu.

Do Zagłębia z wypożyczenia do Skënderbeu Korçë wróci niebawem najprawdopodobniej Martin Nešpor. Czeski napastnik w Albanii jest tylko rezerwowym. W tamtejszej ekstraklasie trzykrotnie wchodził zaledwie z ławki rezerwowych, jeden występ zaliczył także w fazie grupowej Ligi Europy. Z dobrej strony pokazał się tylko w krajowym pucharze, gdzie udało mu się dwukrotnie wybiec w podstawowym składzie, za co odpłacił się trzema trafieniami. 27-latek nie jest jednak w planach trenera Mariusza Lewandowskiego i zimą czeka go kolejne wypożyczenie.

W kontekście transferów do klubu cały czas mówi się natomiast o Piotrze Leciejewskim. Władze „Miedziowych” nadal są nie do końca zadowoleni z postawy Martina Polačka, a doświadczony Polak zakończył niedawno sezon w Norwegii, gdzie występuje już od 10 lat. Jego Brann Bergen uplasowało się dopiero na 5. miejscu w tabeli i nie zakwalifikowało się tym samym do europejskich pucharów. Kontrakt 32-latka obowiązuje jeszcze przez 12 miesięcy, a Zagłębie walczy o niego już dłuższy czas, o czym pisaliśmy kilka miesięcy temu TUTAJ.

Ważnym posunięciem władz 5. ekipy Lotto Ekstraklasy ma zostać także utrzymanie w klubie Ľubomíra Guldana. Kapitanowi lubinian z końcem czerwca wygasa bowiem aktualny kontrakt. Jak donosi „Przegląd Sportowy”, 34-letni stoper odgrywa ważną rolę w zespole i niebawem otrzyma propozycję jego przedłużenia – Potrzebuję go w drużynie. Chcę, by został w Zagłębiu na następny sezon – zdradził opiekun lubinian, Mariusz Lewandowski.

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Udostępnij

Najnowsze

SOCIAL MEDIA