Rafał Jackiewicz (48-15-2, 22 KO) powróci na ring 3 grudnia na gali w Namibii, podczas której zmierzy się z Bethuelem Ushoną (34-5-1, 9 KO). Stawką tego pojedynku będzie wakujący pas WBF wagi półśredniej.
Popularny „Wojownik” zapewnia, że poleci do Namibii po zwycięstwo, a następnie liczy na występ na Polsat Boxing Night. –Pierwszy raz w życiu nie jadę po kasę, najważniejsze jest zwycięstwo. Jeśli wygram, zapraszam do tańca Michała S. na Polsat Boxing Night! – powiedział Jackiewicz.
Polak w przeszłości zdobył pas mistrza Europy EBU oraz mistrza Unii Europejskiej. Był też mistrzem mniej znanej federacji IBC oraz walczył o mistrzowski tytuł IBF, wówczas niejednogłośną decyzją sędziów przegrał z Janem Zaveckiem.
34-letni Ushona nie ma takich osiągnięć, choć też zdobywał regionalne pasy, a pierwszej porażki doznał dopiero w 25. zawodowej walce. Dwa ostatnie pojedynki jakie stoczył, zakończyły się jego porażką.
źródło: ringpolska.pl

