Reklama

Legia Warszawa wygrała z Oostende. Pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów

Legia Warszawa odniosła zwycięstwo z Filou Oostende w meczu czwartej kolejki koszykarskiej Ligi Mistrzów (71:66). Bez wątpienia stanowi to powód do radości, ale niewiele poprawia sytuację „Zielonych Kanonierów” w grupie C rozgrywek. Wreszcie otrzymaliśmy solidną porcję zespołowego basketu, w której pierwsze skrzypce grał kreowany na gwiazdę Ray McCallum.

Legia Warszawa ze zwycięstwem w Lidze Mistrzów

Runda grupowa koszykarskiej Ligi Mistrzów wkracza w decydującą fazę. Póki co, kiepsko wiodło się w tych rozgrywkach Legii Warszawa, która poniosła porażki we wszystkich rozegranych do tej pory trzech potyczkach. O ile z Galatasaray Stambuł przegrana wyglądała wyraźnie (71:86), o tyle przy porażkach po dogrywce z Hapoelem Holon (81:84) czy w końcówce z Filou Oostende (59:68) zabrakło koncentracji.

We wtorek zainaugurowano pojedynki rewanżowe w Champions League. „Zieloni Kanonierzy” grali na wyjeździe z Filou Oostende. Inicjatywa od początku należała do podopiecznych trenera Wojciecha Kamińskiego, którzy stopniowo budowali przewagę punktową nad przeciwnikami. Największe, 14-punktowe prowadzenie, polski zespół uzyskał na początku drugiej kwarty rywalizacji.

Ostatecznie Legia Warszawa dowiozła korzystny rezultat do końca zawodów, ogrywając Filou Oostende 71:66. Po stronie „Zielony Kanonierów” imponowała przede wszystkim skuteczność (49.2% celnych prób z gry). Dodatkowo koszykarze pod wodzą Kamińskiego świetną postawą w defensywie ograniczyli poczynania belgijskiej drużyny do 35.6% trafień z pola.

W ekipie Legii występy na miarę oczekiwań zanotowali: Ray McCallum (18 punktów), Devyn Marble (16 „oczek”), Geoffrey Groselle (10 „oczek” i pięć zbiórek). Wśród gospodarzy zdobył Tre’Shawn Thruman (20 punktów, siedem zbiórek).

W tabeli grupy C koszykarskiej Ligi Mistrzów na prowadzeniu znajduje się Hapoel Holon z bilansem trzech zwycięstw i żadnej porażki. Drugie miejsce zajmuje Galatasaray Stambuł (2-1), a trzeci są Filou Oostende (1-2). Klasyfikację zamyka warszawska Legia (1-3).

Sochan dostał w twarz od gwiazdy NBA. Rewanż za niedawne słowa [WIDEO]



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Reklama

Udostępnij

SOCIAL MEDIA

Reklama