Strona główna Koszykówka Lubelski sprawdzian koszykarzy dla naszej kadry

Lubelski sprawdzian koszykarzy dla naszej kadry

0
A.J. SLAUGHTER / fot. Karol Makowski

W jedynym rozegranym w Polsce kontrolnym meczu koszykarzy przed wylotem do Chin nasza kadra zmierzyła się z Holandią. Dziś w Lublinie wygrała 77:71, a najwięcej punktów zdobyli Mateusz Ponitka i A.J. Slaughter.

 

Spotkanie zaczęło się od prowadzenia 10:4 naszej drużyny. Do punktujących na początku Waczyńskiego i Ponitki dołączył Michał Sokołowski. Trafienia z dystansu Bryana Albertsa oraz Yannika Franke sprawiły, że Holendrzy na początku drugiej kwarty zdobyli minimalną przewagę. Ponowne trafienia Ponitki w duecie z Gruszeckim dały naszej kadrze dwupunktowe prowadzenie po dwudziestu minutach.

Karol Gruszecki / fot. Karol Makowski

 

Od początku trzeciej kwarty sprawy w swoje ręce starał się wziąć Mateusz Ponitka. To właśnie jego trafienia z kontr pozwalały Biało-Czerwonym na kontrolowanie sytuacji. Po późniejszych trójkach A.J. Slaughtera przewaga wzrosła nawet do 13 punktów. Rywale całkowicie zatrzymali się w ofensywie, co było też efektem poprawionej defensywy naszej reprezentacji. Po 30 minutach było 60:46.

Adam Waczyński / fot. Karol Makowski

Holandia pokazywała jednak sporą ambicję i chęć walki, przez co zmniejszała straty – nawet do sześciu punktów po trafieniach Franke i Bleekera. Biało-Czerwoni nie pozwolili jednak na nic więcej i kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Ostatecznie zwyciężyli 77:71.

MATEUSZ PONITKA / fot. Karol Makowski

 

Teraz Polacy udadzą się do Chin, gdzie czekają ich mecze towarzyskie z Czarnogórą, Iranem i Nigerią. Mistrzostwa świata rozpoczną 31 sierpnia od spotkania z Wenezuelą.

 

Polska – Holandia 77:71 (22:17, 16:19, 22:10, 17:25)

Polska: Ponitka 13, Slaughter 13, Kulig 11, Cel 9, Balcerowski 7, Gruszecki 6, Sokołowski 6, Waczyński 5, Hrycaniuk 4, Kolenda 3, Koszarek 0, Olejniczak 0

Holandia: Franke 16, Kloof 13, Alberts 12, N. De Jong 12, Bleeker 7, W. De Jong 5, Kherrazi 4, Bouwknecht 2, Brandwijk 0, Stilma 0, Van Vliet 0

Komentarze