Strona główna Pozostałe Inne Navitel E500, czyli bardzo dobra nawigacja w świetnej cenie

Navitel E500, czyli bardzo dobra nawigacja w świetnej cenie

2

Firma Navitel zdecydowanie i z dużym powodzeniem wchodzi na rynek nie tylko polski, ale i europejski. Jest to wiodący dostawca systemów nawigujących, rejestratorów czy też samych map cyfrowych, który z każdym miesiącem wprowadza nowe, ciekawe możliwości dla swoich użytkowników. Jednym z bardziej udanych produktów ostatnich miesięcy jest właśnie nawigacja Navitel E500, która przy bardzo przystępnej cenie, sprawdza się wręcz znakomicie…

Zacznijmy od tego co otrzymujemy w komplecie płacąc około 300 złotych. Zestaw nie pozostawia wiele do życzenia, bowiem mamy oczywiście nawigację, uchwyt samochodowy składający się z dwóch części, wraz z bardzo ciekawie przymocowanym rysikiem, który nie zawieruszy nam się w samochodzie. Ponadto dostajemy ładowarkę samochodową z długim, bo aż metrowym kablem, kabel micro usb do ładowania nawigacji w domu, welurowe etui do przechowywania naszego sprzętu, a także podręcznik użytkownika.

Co do samej nawigacji, jest ona wykonana z miękkiego plastiku, który wygląda bardzo estetycznie, jest przyjemny w dotyku i z daleka sprawia wrażenie bardzo solidnego, wręcz metalowego. Wyświetlacz jest oczywiście dotykowy, matowy, dzięki czemu nie odbija światła, z możliwością używania dołączonego w zestawie rysiku, 5-calowy o rozdzielczości 480×272 px, która pozwala jak najbardziej na odtwarzanie efektownych mapy 3D. W środku mamy procesor Cortex-A7 z pamięcią SD o pojemności 32 GB co w pełni wystarczy nam do płynnej pracy nawet w dużych miastach.

Jeśli mowa o funkcjonowaniu nawigacji to nie można mieć do niej większych pretensji. Na nieruchliwych, wojewódzkich czy gminnych drogach pracuje wręcz perfekcyjnie, choć to nie jest w obecnych czasach żaden ewenement. Prawdziwy test nawigacja przechodzi dopiero w zatłoczonych miastach z wieloma skrzyżowaniami, zakazami i korkami. Efekt jest zadowalający. Co prawda zdarzyło jej się raz w trakcie blisko miesięcznych testów zgubić trasę, raz również poprowadziła pod zakaz, ale na przestrzeni tak wielu przebytych kilometrów jest to bardzo dobry wynik. Jej wielkim atutem jest dokładność z jaką Navitel E500 “podwozi” nas pod wskazany adres. Często w innych nawigacjach zdarza się, że zostajemy pokierowani po prostu na daną ulicę ze wskazanym numerem. W przypadku recenzowanej nawigacji najczęściej trafiamy dokładnie pod daną bramę czy klatkę w przypadku bloków z miejscami parkingowymi, czyli od strony tzw. podwórka, co znacznie ułatwia nam podroż do miejsc bliżej nam nieznanych.

Menu jest bardzo intuicyjne, rozbudowane w sposób kafelkowy co czyni je przejrzystym. Małym minusem może być brak wskazywania adresu w sposób głosowy. Takie rozwiązanie przydaje się szczególnie kiedy jesteśmy już w samochodzie i musimy nagle obrać inny cel podroży nie mając zbyt wiele czasu na konfiguracje. Ten mały mankament nadrabiają jednak mapy całej Europy, które są dożywotne i aktualizowane dokładnie co kwartał. Sposób w jaki możemy je pobrać jest zrozumiały nawet dla największych laików technologicznych. Wystarczy, że nawigację połączymy z komputerem przez dołączony do zestawu kabel usb i wybierzemy opcję pobierania aktualizacji. Dzięki temu rozwiązaniu nie tylko nie zabłądzimy podróżując nowymi drogami, które jak wiemy w szybkim tempie powstają w naszym kraju, ale także możemy zostać pokierowani dokładnie do wskazanych urzędów, restauracji czy hoteli, co jest bardzo ciekawym i przydatnym dodatkiem dla osób często udających się w nowe, nieznane wcześniej trasy.

Podsumowując, nawigacja Navitel E500 to świetne rozwiązanie dla osób, które nie chcą wydawać bardzo dużych pieniędzy, ale zależy im na jakości. Tę na pewno otrzymamy kupując recenzowaną nawigację, która mimo kilku małych mankamentów jest godna polecenia, szczególnie w przedziale cenowym 200-400 złotych.

Komentarze

  • i tak nic nie przebije naszego poslkiego yanosika, i drogę wskaże i przed policją uchroni, sport też wspiera i do tego jest darmowy… eh, navitel się widać stara, żeby sięwybić 😀