Strona główna Koszykówka NBA: Clippers za mocni dla Wizards, Gortat nie błyszczał

NBA: Clippers za mocni dla Wizards, Gortat nie błyszczał [WIDEO]

0
Foto: masslive.com

Washington Wizards grając dzień po dniu zmierzyli się z dwoma drużynami z Los Angeles. O ile jednak wczoraj Czarodziejom udało się odrobić straty i wygrać 117:110, o tyle dziś ta sztuka nie udała się przeciwko mocniejszej ekipie Clippers, która wygrała w Staples Center 133:124. Marcin Gortat nie był niestety mocnym ogniwem swego zespołu.

Obie drużyny wykazały się sporą skutecznością już w pierwszej kwarcie tego pojedynku, wygranej przez LAC 39:31. Podopieczni Scotta Brooksa starali się dotrzymać kroku gospodarzom, którzy dowodzeni przez znakomitego tego dnia Chrisa Paula od początku narzucili ostre tempo i popisywali się dobrą skutecznością. Do przerwy gracze Clippers wypracowali sobie dwucyfrową przewagę i schodzili z parkietu przy wyniku 74:63.

W trzeciej kwarcie zawodnicy obu zespołów nie zwalniali gry, zdobywając powyżej 70 oczek. Jednak po dobrym początku Wizards, którzy zmniejszyli dystans na 71:78, ponownie wigor odzyskali koszykarze z Miasta Aniołów, wychodząc na prowadzenie 100:91. Stołecznej ekipie do końca tej części gry udało się nieco zniwelować przewagę rywali, ale i tak przed decydującą ćwiartką Clippers wygrywali 110:98.

W ostatnich 12 minutach gościom udało się doskoczyć do drużyny Doca Riversa, a wynik na tablicy świetlnej wskazywał 108:114. Trener gospodarzy wziął jednak czas a po przerwie zawodnicy z LA znów odżyli i na powrót powiększyli swą przewagę do 11 oczek (121:110). Clippers nie oddali prowadzenia już do końca tego pojedynku, triumfując 133:124.

Marcin Gortat przebywał na parkiecie przez ponad 19 minut, ale nie miał dobrego dnia, zdobywając zaledwie 6 punktów (3/7 rzutów z pola gry). Ponadto zebrał 4 piłki w ataku, miał 3 asysty, przechwyt i zaliczył stratę. Co ciekawe, Polish Machine nie zanotował ani jednego faulu. 31-letni łodzianin słabo wypadł w defensywie i nie był w stanie konkurować ze środkowym LAC, DeAndre Jordanem.

W drużynie LAC rewelacyjnie zagrał J.J. Redick (31 pktów, w tym 7/11 zza łuku), ale także trzech jego kolegów mogło pochwalić się podwójnymi zdobyczami: Chris Paul (27 oczek i 13 asyst), Blake Griffin (26 pktów, 10 zb i 9 as) oraz D. Jordan (23 pktów i 18 zb)! Wśród graczy z Waszyngtonu najlepszy był John Wall (41 oczek, 8 as i 7 zb).

Wizards z bilansem 46-29 nadal zajmują 3 pozycję w tabeli Konferencji Wschodniej. Następnym rywalem Czarodziejów w ich wyjazdowym tournee będą Utah Jazz, a spotkanie odbędzie się w nocy z piątku na sobotę o godz. 3:00 polskiego czasu.

Los Angeles Clippers – Washington Wizards 133:124 (39:31, 35:32, 36:35, 23:26)
(Redick 31, Paul 27, Griffin 26, Jordan 23 – Wall 41, Beal 27, Morris 14, Smith 14)

https://www.youtube.com/watch?v=GpTu9_QKIeQ

Komentarze