Paulina Guba zapowiada walkę o IO 2024. Chce skwitować karierę

8 lut 2024, 14:30

Paulina Guba zakończy w tym roku karierę zawodowego sportowca. Legenda pchnięcia kulą powalczy jednak jeszcze o trzeci z rzędu start na igrzyskach olimpijskich, choć otwarcie przyznaje, że zdaje sobie sprawę z ograniczeń i kwestii, których nie będzie w stanie przeskoczyć.



Guba wierzy w awans na IO w Paryżu

W dniach 17-18 lutego odbędą się Halowe Mistrzostwa Polski w Toruniu. Guba zapowiedziała występ w tych zmaganiach, w których dziewięciokrotnie sięgała po medal, z czego siedem razy zostawała mistrzynią Polski.

Przede wszystkim chcę zobaczyć, jak wyglądam na zawodach. Wiadomo, że na treningu wygląda się inaczej i ten stres jest zupełnie inny. Chciałbym zobaczyć, na jakim etapie przygotowań jestem do sezonu letniego. Chcę tak trochę przebiec przez tę halę, odpocząć od tych dosyć długich i żmudnych przygotowań – opowiedziała, cytowana przez stronę AZS UMCS Lublin.

Guba zapowiedziała też, że powalczy o możliwość startu na IO w Paryżu.Mam nadzieję, że dam radę. Jeżeli to zdrowie utrzyma się na jakimś poziomie to tak. Wrócić na taki poziom 19 metrów i więcej to jest bardzo trudno. Ten trening był bardzo ciężki i przyznaję, że pewnych ćwiczeń nie jestem już w stanie po prostu zrobić. Załapać się gdzieś w rankingu i pchnąć pod minimum, to myślę, że jestem jeszcze w stanie – dodała.

Bogata kariera Pauliny Guby

Ewentualny występ w Paryżu byłaby dla Guby trzecią w karierze okazją na rywalizację na igrzyskach olimpijskich. W 2016 roku w Rio de Janeiro oraz w 2021 roku w Tokio nie zdołała przebrnąć przez kwalifikacje – zajmowała odpowiednio 13. i 27. miejsce.

Największym sukcesem w karierze 32-latki był złoty medal wywalczony na mistrzostwach Europy w 2018 roku w Berlinie. Do tego rok później sięgnęła po złoto na światowych wojskowych igrzyskach sportowych w Wuhan. W kolekcji krążków za międzynarodowe sukcesy ma także srebro Uniwersjady (Gwangju 2015), a także brąz Uniwersjady (Tajpej 2017) i superligi drużynowych ME (Lille 2017).

Na krajowym “podwórku” Guba od lat nie dawała konkurentom żadnych szans. Na stadionie zostawała mistrzynią Polski aż dziewięć razy (2011, 2012, 2014, 2015, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021). W hali natomiast sięgała po złoto siedmiokrotnie (2011, 2012, 2015, 2016, 2017, 2018).



Copernicus Cup: Szymański wygrywa, Skrzyszowskiej zabrakło 0,01 sekundy

Źródło:AZS UMCS Lublin

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

SOCIAL MEDIA