Strona główna Koszykówka Polacy za granicą: Genialny tydzień Ponitki, ligowa porażka Waczyńskiego

Polacy za granicą: Genialny tydzień Ponitki, ligowa porażka Waczyńskiego

0
Foto: tt Pınar Karşıyaka

Reprezentanci Polski rozegrali swoje kolejne ligowe starcia. Jednak powody do radości miał tylko Mateusz Ponitka, który wraz z Pinar Karsiyaka, rozgromił Istanbul BB 92:65 w meczu tureckiej BSL. Adam Waczyński w barwach Unicaja Malaga przegrał nieznacznie na wyjeździe z Valencia Basket 77:81 w spotkaniu hiszpańskiej ACB.

22 marca Pinar Karsiyaka pokonał w pierwszym meczu 1/4 finału Basketball Champions League, włoski Umana Reyer Venezia 74:71. Wydatny udział w tym sukcesie miał Mateusz Ponitka, który zdobył wówczas 25 punktów, 8 zbiórek i zaliczył 3 asysty podczas 36 minut gry.

W ligowym meczu we własnej hali z Istanbul BB polski skrzydłowy spędził na parkiecie 32 minuty, zdobywając 11 oczek (4/7 za 2 pkty, 0/1 za 3 pkty, 3/3 rzuty wolne). 23-letni koszykarz, urodzony w Ostrowie Wlkp., do swego dorobku dołożył także 2 zbiórki, asystę, blok oraz miał 5 przechwytów i 2 straty.

Przewaga Pinar nad 11. ekipą ligi tureckiej nie podlegała dyskusji, gdyż już do przerwy gospodarze wysforowali się na prowadzenie 52:31 i mogli skupić się na kontrolowaniu wyniku. Tylko trzecia kwarta, zakończona wynikiem 21:20 dla gości, była wyrównana, ale w ostatniej części tej potyczki gracze z Izmiru znów potwierdzili swą supremację, ostatecznie gromiąc Instanbul BB 92:65.

Pinar z bilansem 12-11 zajmuje 6. pozycję w tabeli BSL.

Pinar Karsiyaka – Istanbul BB 92:65 (29:21, 23:10, 20:21, 20:13)


Unicaja Malaga w której występuje Adam Waczyński, przegrała swój ligowy bój, ulegając na wyjeździe 77:81 Valencia Basket, czyli aktualnemu liderowi hiszpańskiej ekstraklasy.

Niestety popularny „Waca” nie zaliczy tego występu do udanych. Polski skrzydłowy przebywał na placu boju przez 18 minut, ale ani razu nie trafił do kosza przeciwnika, rzucając czterokrotnie zza łuku. 27-letni zawodnik zaliczył za to 3 zbiórki, asystę i przechwyt.

Spotkanie miało wyrównany charakter a po pierwszej połowie goście z Malagi nawet wygrywali 43:42. Trzecia kwarta należała jednak do koszykarzy Valencii, którzy wygrali tę część gry 22:17 i zdołali utrzymać prowadzenie aż do końca tej batalii.

Przypomnijmy, że obydwie drużyny zmierzą się już 28 marca w pierwszym meczu finału EuroCup.

Unicaja z dorobkiem 15-9 znajduje się obecnie na 7. lokacie w ligowej tabeli.

Valencia Basket – Unicaja Malaga 81:77 (20:20, 22:23, 22:17, 17:17)

 

Komentarze