Reklama

Pudło Lewandowskiego z karnego. Jest trzecim w historii

Robert Lewandowski nie będzie zbyt miło wspominał swojego czwartego występu na mistrzostwach świata. Na otwarcie turnieju w Katarze kapitan polskiej kadry spudłował z rzutu karnego, stając się trzecim polskim graczem, któremu się to zdarzyło.

Mecz z Meksykiem w obliczu zwycięstwa Arabii Saudyjskiej nad Argentyną był dla piłkarzy reprezentacji Polski niezwykle ważny. Co prawda nawet porażka nie przekreślała ich szans na awans do fazy pucharowej, jednak ewentualne zwycięstwo zdecydowanie ułatwiłoby im grę w dwóch pozostałych meczach grupowych.

Lewandowski nie strzelił karnego

Pierwsza połowa nie była popisem w wykonaniu polskich piłkarzy. Oddali zaledwie jeden niecelny strzał na bramkę przeciwników, podczas gdy Meksykanie byli znacznie aktywniejsi pod bramką Wojciecha Szczęsnego. Robert Lewandowski był praktycznie niewidoczny i nie miał zbyt wielu okazji do wpisania się na listę strzelców.

Kapitan biało-czerwonych w 58. minucie doczekał się takiej okazji. Była ona najlepszą z możliwych, bowiem z rzutu karnego. Lewandowski jednak się pomylił – Guillermo Ochoa świetnie wyczuł jego intencje i odbił strzał. W dalszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie i padł bezbramkowy remis.

Lewandowski z niechlubnym wyczynem

W karierze Roberta Lewandowskiego przestrzelony rzut karny zdarza się niezwykle rzadko. Wystarczy wspomnieć, że doszło do tego dopiero po raz dziewiąty w historii (71 strzelił). Co więcej, jeszcze nigdy wcześniej 34-latek nie pomylił się aż dwa razy w jednym sezonie.

Pudło Lewandowskiego było trzecim takim przypadkiem, jeśli chodzi o występy reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Pierwszym był Kazimierz Deyna, który pomylił się w starciu z Argentyną na turnieju w 1978 roku. Drugim z kolei Maciej Żurawski – nie trafił w pojedynku z USA w 2002 roku.

Po pierwszej kolejce zmagań w grupie C reprezentacja Polski zajmuje drugie miejsce, ale ma identyczny bilans co trzeci Meksyk. Sensacyjnie prowadzi Arabia Saudyjska, która wygrała 2:1 z Argentyną. Za cztery dni biało-czerwoni zagrają z liderem tabeli.

Remis w meczu Meksyk – Polska. Lewandowski zmarnował karnego



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Reklama

Udostępnij

SOCIAL MEDIA

Reklama