Reklama

Rajd Dakar. Powtórka z rozrywki. Eryk Goczał znowu wygrał etap

Najmłodszy uczestnik Rajdu Dakar w historii, a więc pochodzący z Polski Eryk Goczał wygrał czwarty etap w klasie SSV. Wcześniej okazał się najlepszy na etapie otwierającym tegoroczną rywalizację. Jako trzeci na metę ponownie dojechał jego wujek Michał Goczał. Najgorzej dzisiejszy etap będzie wspominał ojciec młodego kierowcy, Marek Goczał, który stracił pozycję lidera w klasyfikacji generalnej.

Eryk Goczał znów wygrywa i jest na 2. miejscu w „generalce”

W poniedziałek gruchnęła wiadomość, że 18-letni Eryk Goczał wygrał pierwszy etap Rajdu Dakar w klasie SSV. Dziś najmłodszy uczestnik w historii tej legendarnej imprezy powtórzył swój wyczyn. Co ciekawe, podobnie jak dwa dni temu, na 3. miejscu zameldował się Michał Goczał. Zdecydowanie mniej szczęścia miał Marek Goczał, który zderzył się z innym samochodem i stracił pozycję lidera klasyfikacji generalnej. Wszyscy trzej są członkami zespołu Energylandia Rally Team.

Nastolatek pokonał ponad 570 km odcinek w czasie 5 godzin i ponad 18 minut. Trzy i pół minuty dłużej zajęło to drugiemu Gerardowi Farresowi. Michał Goczał do zwycięzcy stracił niespełna 7 minut. Dotychczasowy lider rajdu dojechał na metę dopiero na 20. miejscu ze stratą prawie 46 minut. Wszystko z powodu kolizji z inną załogą podczas podjazdu na jedną z wydm. Pojazd Marka Goczała wymagał naprawy dlatego szanse na dobry rezultat przepadły.

Nowym liderem w kategorii SSV został Brazylijczyk Rodrigo Luppi De Oliveira. Tuż za jego plecami z 14-minutową stratą znajduje się Eryk Goczał, który awansował o jedną lokatę. Podium zamyka jak na razie Litwin Rokas Baciuska. Natomiast Marek Goczał spadł tuż za podium (+28 minut do lidera), a Michał Goczał awansował o jedną pozycję na 6. miejsce (+37 minut do lidera).

Eryk Goczał ma dopiero 18 lat. Właśnie wygrał etap Rajdu Dakar

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

Udostępnij

Reklama

SOCIAL MEDIA

Reklama