niedziela, 2 października, 2022

Robert Lewandowski okradziony przed treningiem. Sprawców zatrzymała policja

Do niecodziennej sytuacji doszło w czwartek przed treningiem FC Barcelony. Gdy Robert Lewandowski pozował do zdjęć z kibicami przed ośrodkiem treningowym, niespodziewanie padł ofiarą kradzieży. Polskiemu napastnikowi zabrano zegarek wart około 70 tysięcy euro.

Nieznane dotąd problemy dotykają Roberta Lewandowskiego

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet Ostatnimi czasy regularnie można usłyszeć o tym, że okradziono lub próbowano okraść jakiegoś piłkarza. Wydaje się, że najczęściej do takich sytuacji dochodzi we Włoszech. Tym razem wszyscy mówią o incydencie w Hiszpanii, którego głównym bohaterem został Robert Lewandowski.

Kapitan reprezentacji Polski zatrzymał się przed wjazdem na obiekty treningowe FC Barcelony, aby rozdać kilka autografów i zapozować do zdjęć z kibicami. Tego typu sytuacje stały się dla niego normą od momentu dołączenia do Dumy Katalonii. Z pewnością nie zakładał jednak, że może paść ofiarą kradzieży.

Gdy piłkarz uszczęśliwiał grupkę swoich fanów, w pewnym momencie dwaj mężczyźni, którzy znaleźli się przy jego samochodzie, postanowili skorzystać z okazji i ukraść zegarek. Jak do tego doszło? Złodzieje otworzyli drzwi samochodu z drugiej strony i zabrali telefon. Gdy Lewy próbował go wyrwać z rąk złodziei, doszło do kradzieży zegarka o wartości 70-75 tysięcy euro.

Lewandowski natychmiast wysiadł z samochodu i udał się w pogoń za złodziejami, ale szybko stracił ich z oczu. Chwilę później do akcji wkroczyła policja, która złapała jednego z nich. Ostatecznie zegarek powrócił do swojego prawowitego właściciela.

FC Barcelona zapowiada zmiany bezpieczeństwa

Nie jest to pierwsza niebezpieczna sytuacja związana z fanami FC Barcelony, choć wydaje się, że pierwszy raz doszło do próby kradzieży. Dotychczas głównym problemem, z jakim musieli się mierzyć piłkarze Blaugrany były niebezpieczne zachowania TikTokerów nagrywających materiały na swoje media społecznościowe.

Zdarzyły się też bardziej nieprzyjemne sytuacje jak konfrontacja Umtitiego z fanami czy otoczenie pojazdu Ronalda Koemana na krótko przed jego zwolnieniem z klubu. Incydent z trenerem kosztował posadę szefa bezpieczeństwa, który został zwolniony przez Joana Laportę. Prezydent klubu po sytuacji z kradzieżą zegarka zapowiedział wprowadzenie kolejnych zmian, które mają zwiększyć bezpieczeństwo piłkarzy i całego sztabu.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Co łączy Manchester United i Lecha Poznań? 5 cech wspólnych obu zespołów



Podobne teksty

Komentarze

  1. Tutaj warto pomyśleć o tym , aby chronić piłkarza. Na szczęście to „tylko”kradzoeż . Ludzie w dzisiejszych czasach są bardzo zazdrośni. Za blisko podchodzą …… Należy rozważyć osobistą ochronę dla Lewego i jego rodziny..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Udostępnij

SOCIAL MEDIA