Bezlitosna Holandia. Wygrana ze świetnym Senegalem

Aktualizacja: 21 lis 2022, 22:03
21 lis 2022, 19:01

Reprezentacja Holandii rozpoczęła zmagania na mundialu w Katarze od zwycięstwa. Drużyna prowadzona przez Louisa van Gaala pokonała 2:0 dobrze dysponowany Senegal, a na listę strzelców wpisywali się Cody Gakpo i Davy Klaassen.

Holendrzy całkowicie zasłużenie są wymieniani jako jeden z faworytów do zajęcia miejsca medalowego na mundialu w Katarze. Senegalczycy z kolei przystępują do turnieju bez swojej największej gwiazdy, Sadio Mane. Zawodnik Bayernu Monachium w ostatniej chwili został wykluczony z udziału z uwagi na kontuzję.

Delikatna przewaga Senegalu

Pierwsze fragmenty spotkania niespodziewanie należały do Senegalczyków, którzy znacznie częściej utrzymywali się z piłką na połowie rywala. Holendrzy ograniczali się głównie do groźnych kontrataków, tak jak chociażby w 19. minucie, kiedy to świetnej okazji na otwarcie wyniku nie wykorzystał Frenkie de Jong.

Drugi kwadrans meczu stał na wyrównanym poziomie. Nieco większe zagrożenie pod bramką przeciwnika stwarzali piłkarze z Senegalu, ale debiutujący w narodowych barwach Andries Noppert nie miał zbyt wiele pracy między słupkami. “Oranje” z kolei dość nieskutecznie szukali sposobów na przedostanie się w pole karne afrykańskiej drużyny.

Pierwszy celny strzał miał miejsce w 33. minucie, kiedy to Nopperta próbował zaskoczyć Youssouf Sabaly. Z biegiem czasu jednak to Holendrzy osiągnęli przewagę. W 41. minucie ładnym uderzeniem popisał się Steven Berghuis, ale piłka po jego strzale tylko poszybowała nad poprzeczką.

Gakpo bohaterem Holendrów

Druga połowa nie różniła się pod wieloma względami od pierwszej. Oba zespoły wydawały się mieć wobec siebie sporo szacunku, przez co najczęściej gra toczyła się w środku pola, jedynie z pojedynczymi wypadami pod bramką przeciwnika. Nieco lepsze wrażenie jednak sprawiali Senegalczycy, którzy najwyraźniej nie odczuwali braku Sadio Mane.

W 72. minucie afrykańska drużyna popisała się świetną zespołową akcją. Bardzo groźny strzał oddał Idrissa Gueye, choć i tym razem lepszy był holenderski bramkarz. Choć wydawało się, że Senegalczycy w końcu dopną swego, zabójczy cios zadali Holendrzy.

W 84. minucie Frenkie de Jong posłał świetne podanie w pole karne, a tam Cody Gakpo ubiegł próbującego interweniować Edouarda Mendy’ego i trafił do siatki. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry rezultat na 2:0 ustalił zmiennik w tym spotkaniu, Davy Klaassen.

DrużynaMeczePunktyZRPBilans
1. Holandia37210+4
2. Senegal36201+1
3. Ekwador34111+1
4. Katar30003-6

Wielki mecz Synów Albionu. Osiem goli w meczu Anglia – Iran

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

SOCIAL MEDIA