Strona główna Żużel 1. Liga Wszystko mogą, nic nie muszą. Stal Rzeszów – Orzeł Łódź (zapowiedź)

Wszystko mogą, nic nie muszą. Stal Rzeszów – Orzeł Łódź (zapowiedź)

0

Inauguracyjny mecz w Rzeszowie coraz bliżej. Już 28. marca rusza Nice Polska Liga Żużlowa. Która drużyna rozpocznie marsz po awans, a która zawiedzie swoich kibiców?

Przed pojedynkiem Stali Rzeszów z Orłem Łódź warto zadać odważne pytanie – czy któraś z tych drużyn w tym sezonie w ogóle myśli o awansie do najlepszej ligi świata? “Żurawie” cudem uniknęli zniknięcia z żużlowej mapy Polski, z kolei Witold Skrzydlewski (prezes łódzkiego Orła) otwarcie mówi o tym, że o awans “Orły” będą się starać dopiero po remoncie stadionu. Ten rusza niebawem i zakończenie prac na obiekcie w sercu Polski przewidziane jest na rok 2018. Co do tej pory? Zaplanowano tułaczkę na zapleczu ekstraligi. A szkoda, bo drużyna z Łodzi już nie raz udowodniła, że ma potencjał, by walczyć z najlepszymi.

Stal Rzeszów, mimo ogromnych problemów finansowych, dogadała się z zawodnikami za zeszły sezon i wystartuje w pierwszej lidze. Wielu powie, że jest to niesprawiedliwe, ale czymże byłaby liga bez podkarpackiego zespołu? Mecze “Żurawi” zawsze przyciągają na trybuny tysiące kibiców i tak ma być również w tym roku. Zadanie jednak będzie ciężkie w wykonaniu, bowiem rzeszowianie nie są stawiani w roli faworyta ligi.

Wspomniany już Witold Skrzydlewski słynie z tego, że oprócz ciętego języka i bezpośredniości w wyrażaniu opinii, ma też “nosa” do kontraktowania zawodników. Takim nabytkiem może być Craig Cook, który był najmocniejszym punktem w jedynym (i wygranym) przedsezonowym sparingu łodzian. Skład gości w poniedziałkowym meczu uzupełnią, między innymi, doświadczeni Polacy – Robert Miśkowiak i Mariusz Puszakowski. Ten drugi powraca do ścigania po długiej kontuzji, więc wszyscy są ciekawi jego postawy na torze.

Gospodarze przed inauguracją sezonu pojeździli trochę więcej, niż ich przeciwnicy z Łodzi. Udało im się potrenować w Debreczynie oraz na swoim owalu. Spośród szerokiej kadry rzeszowian, trener Janusz Ślączka, awizował znanych miejscowej publiczności zawodników, na przykład nadspodziewanie dobrze radzącego sobie w ekstralidze Dawida Lamparta (jego średnia biegowa z zeszłego sezonu na domowym obiekcie wyniosła 1,971). Czy doświadczenie wyniesione z najlepszej ligi świata przełoży się na wygraną “Żurawi”? Okaże się już w poniedziałek, bo zawody powinny być wyrównane.

Awizowane składy: 

Orzeł Łódź:
1. Hans Andersen
2. Craig Cook
3. Robert Miśkowiak
4. Mariusz Puszakowski
5. Rory Schlein
6. Oskar Bober

Stal Rzeszów:
9. Maciej Kuciapa
10. Nicklas Porsing
11. Karol Baran
12. Scott Nicholls
13. Dawid Lampart
15. Patryk Wojdyło

Początek meczu: 13:45
Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski

Komentarze