Reklama

Starcie Polska – Argentyna meczem o wszystko? Wiele na to wskazuje

Argentyńczycy przybyli na Mistrzostwa Świata do Kataru jako jeden z kandydatów do końcowego triumfu. Niespodziewanie Albicelestes przegrali jednak swoje inauguracyjne spotkanie. Porażka z Arabią Saudyjską komplikuje sprawę jednak nie tylko piłkarzom z Ameryki Południowej, ale również Polakom. Dlaczego?

Pojedynek Polska – Argentyna może być meczem o wszystko

Argentyna mogła być bardzo pewna siebie przed startem mundialu w Katarze. Podopieczni Lionela Scaloniego nie przegrali żadnego z 36 ostatnich rozegranych przez siebie spotkań. Po drodze wygrali również turniej Copa America. Nic więc dziwnego, że Argentyńczycy byli w roli faworyta do końcowego triumfu wymieniani obok takich ekip jak: Francja, Hiszpania, Brazylia, Niemcy czy Anglia.

Sensacja stała się jednak faktem. Argentyna w meczu otwarcia przegrał z Arabią Saudyjską 1:2. Ablicelestes dobrze weszli w spotkanie i objęli prowadzenie dzięki Leo Messiemu. Gwiazda drużyny z Ameryki Południowej wykorzystała „jedenastkę” i wydawało się, że kolejne bramki podopiecznych Scaloniego będą tylko kwestią czasu.

Stało się jednak inaczej. W euforię kibiców Arabii Saudyjskiej doprowadzili Saleh Al Shehri i Salem Al Dawsari, którzy pokonali bramkarza Argentyńczyków na początku drugiej połowy. Ostatecznie Albicelestes mecz przegrali i po pierwszej kolejce mają na swoim koncie zero punktów. To problem zarówno dla nich, jak i dla reprezentacji Polski.

Na starcie rozgrywek na profilu We Global Football, zajmującym się statystykami sportowymi, opublikował zestawienie z szansami poszczególnych drużyn na zajęcie danego miejsca w swojej grupie. Przed startem mundialu ż 52% szans na zajęcie pierwszego miejsca w grupie C dawano ekipie Ablicelestes. Z kolei reprezentacja Polski, według tych wyliczeń, miała z 17% szans na zajęcie pierwszego miejsca i 31% szans na zakończenie zmagań na drugiej lokacie.

Teraz jednak sprawę skomplikowała porażka Argentyńczyków z Arabią Saudyjską. Według wyliczeń użytkownika AbsurDB szanse na awans Polski spadały według tego schematu o 6,34%. Wszystko dlatego, że w ostatnim meczu w grupie, w którym Argentyna zmierzy się z Biało-Czerwonymi, Albicelestes będą grać o wszystko. Lub o honor. Wszystko zależy od tego, jak potoczą się losy ich drugiego spotkania. Tam czekać bowiem będą na Argentyńczyków Meksykanie. W przypadku porażki z Polską podopieczni Scaloniego nie zawalczą o awans, a jedynie o honor.

Oczywiście są to tylko wyliczenia statystyczne, a jak udowodnił mecz Argentyna – Arabia Saudysjka, mundial może zaskoczyć nas każdym scenariuszem. Jak będzie, przekonamy się już niedługo. Wiele zależy również od tego, jak Polacy poradzą sobie z Meksykanami. Starcie Biało-Czerwonych z piłkarzami z Ameryki Północnej zostanie rozegrane już we wtorek 21 listopada o godzinie 17:00.

Arabia Saudyjska ograła Argentynę! Sensacja na Lusail Stadium!



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Reklama

Udostępnij

SOCIAL MEDIA

Reklama