Strona główna Koszykówka Europejskie puchary Tane Spasev: Dobrze znowu znaleźć się na zwycięskiej ścieżce

Tane Spasev: Dobrze znowu znaleźć się na zwycięskiej ścieżce

0
Tane Spasev (trener Legii Warszawa) / fot: Aleksandra Kabała

W sobotę na warszawskim Torwarze rozegrał się pierwszy mecz grupowy FIBA Europe Cup, gdzie Legia podjęła fińską drużynę Kataja Basket Joensuu. Stołeczna drużyna pokonała rywali 86:55.

Początek spotkania zdecydowanie należał do gospodarzy, co niewątpliwie zaważyło o końcowym wyniku. Po pierwszej kwarcie Legia prowadziła 22:5. Drużynie z Finlandii ciężko było potem dogonić wynik. Na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu drużyn, Aapeli Alanen (Kataja) oraz Michael Finke (Legia).

Juha Sten (trener Kataji): Po pierwsze, gratulacje za ten mecz dla Legii. Spotkanie rozstrzygnęło się w pierwszych piętnastu minutach spotkania. Nie wiem co się z nami działo w tym czasie, byliśmy zupełnie inną drużyną niż zazwyczaj jesteśmy. Legia w tej fazie meczu była po prostu świetna. Dobrze, że spotkamy się raz jeszcze. Mogę zagwarantować, że to spotkanie będzie miało zupełnie inny przebieg.

Aapeli Alanen (zawodnik Kataji): Trudno powiedzieć po tym meczu coś więcej niż to, co powiedział trener. Zdecydował pierwsze piętnaście minut gry. Legia miała dobrą serię na początku spotkania i trudno było dogonić wynik. Najłatwiej jest narzekać na sędziów, piłkę, czy cokolwiek innego, a my chyba zamiast skupić się na grze, zaczęliśmy właśnie to robić. Jedyna rzecz z jakiej możemy być dumni, to jak skończyliśmy to spotkanie. Musimy ten mecz zostawić za sobą.

Tane Spasev (trener Legii): Dobrze znowu znaleźć się na zwycięskiej ścieżce. Moi zawodnicy pracowali bardzo ciężko. Zasłużyli na to, by tak efektownie zwyciężyć. Mieliśmy trudny czas i męczące podróże po Europie – podróżowaliśmy do Kosowa, do Rosji. Wydaje mi się, że to miało wpływ na naszą postawę w pierwszych meczach sezonu – takie podróże po Europie są dla nas czymś nowym. Cieszę się, że dzisiaj byliśmy bardzo skoncentrowani, przygotowani mentalnie i dobrze rzucaliśmy za trzy punkty. Ponadto graliśmy w obronie to, co sobie zaplanowaliśmy. Każdy z zawodników, który wyszedł dziś na parkiet, zdobył punkty. To też ważne.

Michael Finke (środkowy Legii): Wykonaliśmy swoje zadanie bardzo dobrze. W ostatnich dniach ciężko trenowaliśmy, byliśmy skoncentrowani na każdym kolejnym treningu i ćwiczeniu. To przełożyło się na naszą postawę dzisiaj. Grało nam się zdecydowanie łatwiej, lepiej się rozumieliśmy, więcej podpowiadaliśmy sobie na parkiecie, lepiej wyglądaliśmy jako drużyna. Teraz musimy kontynuować to z każdym kolejnym treningiem oraz przełożyć to również na kolejne mecze, które przed nami.

 

Komentarze