Strona główna ME Polska 2017 EUROVOLLEY 2017, dzień V: Faza grupowa już za nami! Rozpoczynają się walki...

EUROVOLLEY 2017, dzień V: Faza grupowa już za nami! Rozpoczynają się walki w barażach

0
PODZIEL SIĘ

Piąty, najbardziej intensywny dzień LOTTO EUROVOLLEY 2017 zakończył fazę grupową. Po ośmiu meczach poznaliśmy uczestników spotkań barażowych oraz pożegnaliśmy cztery reprezentacje, które odpadły z turnieju.

Grupa A (Gdańsk)

Serbia – Finlandia 3:0 (25:20, 25:18, 34:32)

W pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Gdańsku niepokonani jak dotąd Serbowie zmierzyli się z reprezentacja Finlandii. Niestety, wspaniali finlandzcy kibice nie ponieśli swojej drużyny do zwycięstwa. Pomimo korzystnego końcowego wyniku, nie było to dla Serbów łatwe spotkanie – świadczyć może o tym wynik trzeciego seta, granego na przewagi aż do momentu, gdy na tablicy widniało 34:22. Po przegranej Finowie mogli tylko czekać. O tym, czy zakwalifikują się do fazy barażowej miał zadecydować wynik spotkania Polska – Estonia.

Polska – Estonia 3:0 (25:21, 26:24, 25:22)

Ostatnie spotkanie naszej reprezentacji w fazie grupowej miało zaważyć na tym z kim spotkamy się w barażu. Dla Estończyków zaś był to mecz o pozostanie w turnieju. W wypadku Biało-Czerwonych to właśnie podopieczni trenera Cretu, a nie Finlandczycy, mieli dostać szansę na walkę w fazie play-off. Estończycy niesieni genialnym dopingiem swoich kibiców wcale nie byli łatwym przeciwnikiem. Na szczęście naszym reprezentantom udało się zakończyć mecz w trzech setach i tym samym wyciągnąć rękę do Finów, którzy dzięki naszej wygranej dostali szansę na dalszą walkę o mistrzostwo.
Szczegółową relację z tego spotkania mogą Państwo przeczytać TUTAJ.

Grupa B (Szczecin)

Słowacja – Niemcy 0:3 (18:25, 24:26, 23:25)

Piąty dzień rywalizacji w Szczecinie otwierał mecz liderów tabeli z reprezentacją zajmującą w niej ostatnie miejsce. Pewni bezpośredniego awansu do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca Niemcy postawili przysłowiową kropkę nad „i” i pokonali Słowację 3:0. Nie obyło się bez drobnych trudności. Ekipa trenera Andreja Kravarika postawiła się rywalom i o końcowym wyniku partii miała zadecydować dopiero gra na przewagi. Ostatecznie tę odsłonę wygrali Niemcy, co było dla nich tylko motorem napędzającym. Następna partia, jak i całe spotkanie, padły łupem podopiecznych Andrei Gianiego.

Czechy – Włochy 0:3 (25:27, 26:28, 24:26)

Mecz pomiędzy Czechami a Włochami zdecydowanie można nazwać najbardziej zaciętym spotkaniem dnia, pomimo tego, ze tak jak pozostałe zakończył się po trzech setach. Każda z odsłon rozgrywana była na przewagi, co na pewno dostarczyło kibicom nie lada emocji. Ostatecznie w każdej z nich o dwa punkty lepsi okazywali się Włosi. Ta wygrana pozwoliła im zająć drugie miejsce w grupie B.

Grupa C (Kraków)

Rosja – Hiszpania 3:0 (25:19, 25:13, 25:23)

faworytami tego spotkania od samego początku byli Rosjanie, którzy przeszli przez fazę grupową jak burza (wszystkie trzy spotkania zwyciężyli w trzech setach). Aby przypieczętować pierwsze miejsce w tabeli musieli wygrać przynajmniej jednego seta. Nie sprawiło im to żadnej trudności. Hiszpanie byli zupełnie bezradni, cały mecz minął pod całkowitą kontrolą podopiecznych trenera Siergieja Szlapnikowa. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0 dla Sbornej.

Słowenia – Bułgaria 0:3 (22:25, 26:28, 16:25)

Kolejne spotkanie tego dnia, które miało zaważyć o układzie tabeli w grupie. Pierwsze dwa sety były bardzo wyrównane. Zespoły walczyły punkt za punkt, a druga odsłona zakończyła się dopiero po zaciętej walce punkt za punkt. Zupełnie inaczej wyglądał trzeci set, w którym przewaga Bułgarów była najbardziej znacząca. Podopieczni trenera Plamena Konstantinowa zwyciężyli 3:0, co oznaczyło, że w barażach zagrają z trzecią drużyną grupy A.

Grupa D (Katowice)

Turcja – Francja 0:3 (23:25, 23:25, 22:25)

Już przed spotkaniem było wiadomo, że obydwie ekipy będą musiały zagrać w barażach. Wynik tego meczu miał więc zadecydować która reprezentacja trafi na teoretycznie słabszego przeciwnika. Walka pomiędzy Turcją a Hiszpanią była bardzo wyrównana, co mogą potwierdzić wyniki każdego z trzech setów. W końcówkach lepsi okazywali się Les Bleus i to właśnie oni mogli cieszyć się z wygranej 3:0.

Belgia – Holandia 3:0 (25:21, 25:21, 25:21)

W tym spotkaniu po raz kolejny zmierzyli się ze sobą liderzy grupy i reprezentacja zajmująca w niej ostatnie miejsce. Niestety, Holendrom nie udało się sprawić niespodzianki. Byli pełni ambicji i energii, jednak im bliżej było do końca odsłony, tym ich gra wyglądała gorzej. Belgowie chętnie wykorzystywali tę niemoc i przejmowali inicjatywę. Przed spotkaniem byli pewni swojego awansu, ale musieli wygrać bez straty punktu aby uniknąć gry w barażach. Udało im się to, spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0.

Tabela grupy A

Lp. Drużyna Wygrane – Przegrane Punkty
1.   Serbia 3 – 0 8
2.  Polska 2 – 1 6
3. Finlandia 1 – 2 2
4. Estonia 0 – 3 2

Tabela grupy B

Lp. Drużyna Wygrane – Przegrane Punkty
1. Niemcy 3 – 0 8
2. Włochy 2 – 1 7
3. Czechy 1 – 2 3
4. Słowacja 0 – 3 0

 

Tabela grupy C

Lp. Drużyna Wygrane – Przegrane Punkty
1.  Rosja 3 – 0 9
2.  Bułgaria 2 – 1 6
3. Słowenia 1 – 2 3
4.  Hiszpania 0 – 3 0

Tabela grupy D

Lp. Drużyna Wygrane – Przegrane Punkty
1. Belgia 3 – 0 7
2. Francja 2 – 1 6
3. Turcja 1 – 2 4
4. Holandia 0 – 3 1

Plan gier na 30.08 – baraże

Grupa A&C (Kraków):

17:30 Bułgaria – Finlandia

20:30 POLSKA – Słowenia

Grupa B&D (Katowice):

17:30 Włochy – Turcja

20:30 Francja – Czechy

Komentarze