Strona główna Siatkówka PlusLiga Wielka walka na Torwarze! Aluron Virtu wywozi ze stolicy jeden punkt

Wielka walka na Torwarze! Aluron Virtu wywozi ze stolicy jeden punkt

0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim meczu 25. kolejki PlusLigi ONICO Warszawa podejmowało Aluron Virtu Wartę Zawiercie. Pomimo niepowodzenia w pierwszej partii, beniaminkowi udało się doprowadzić do tie-breaka. 

Gospodarze bardzo dobrze otworzyli spotkanie, na samym początku wypracowując trzypunktową przewagę (6:3). Zawiercianie jednak natychmiast ruszyli do ataku i wyrównali (6:6). Nie byli jednak w stanie przejąć kontroli nad grą, wiec warszawianie kolejny raz uciekli (12:8). Tym razem nie pozwolili rywalom chociażby pomyśleć o remisie. Podopieczni Stephane’a Antigi byli zdecydowane lepi w każdym elemencie. Antoine Brizard bardo mądrze rozdawał piłki, a jego koledzy z drużyny kończyli każdy atak. Nim się obejrzeliśmy, a przewaga ONICO urosła bardzo znacząco (19:9). Niesamowicie skutecznie grał Nikola Gjorgiev, za to jego vis a vis, Grzegorz Bociek popełniał dużo błędów. Warszawianie pewnie wygrali odsłonę 25:14.

Kolejna odsłona rozpoczęła się bardzo podobnie jak poprzednia. Początkowo ONICO miało na swoim koncie kilka „oczek” przewagi (5:3), jednak zawiercianie bardzo szybko wyrównali (7:7). Tym razem jednak wyciągnęli wnioski ze swojej postawy w pierwszym secie i nie pozwolili gospodarzom na przejęcie kontroli nad grą. Zespoły grały w kontakcie punktowym, aż w końcu podopieczni Emanuele Zaniniego wyrwali się na prowadzenie (11:13). Sytuacja na boisku była bardzo nerwowa. Zespoły dwoiły się i troiły w obronie, a akcje były długie i widowiskowe. Walka toczyła się do samego końca seta (22:21). Nagle zawodnicy Aluronu wyrwali się rywalom i w mgnieniu oka zakończyli set na swoją korzyść (23:25), tym samym wyrównując stan spotkania.

Trzecia odsłona od pierwszego gwizdka była niezwykle wyrównana. Zarówno warszawianie jaki i zawiercianie grali bardzo skutecznie, co chwila nabijając na swoje konto kolejne punkty (3:3, 10:10). Bardzo dobrze grał Matej Patak, jednak Wojciech Włodarczyk znajdował odpowiedź na każde jego zagranie (15:15). Set powoli zbliżał się do końca, a sytuacja nie stawała się bardziej klarowna. Rozgrywka w dalszym ciągu toczyła się punkt za punkt i trudno było wskazać jednoznacznie lepszą drużynę (19:18). Po bloku Brizarda na Boćku warszawianie wyrwali się na trzypunktową przewagę (23:20), jednak nie mogli cieszyć się nią za długo. Jurajscy Rycerze szybko znaleźli sposób na odrobienie strat (24:24). Zaczęła się gra na przewagi, obydwa zespoły były widocznie poddenerwowane. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni, trzeciego seta zakończyli wynikiem 30:28.

Poirytowani niepowodzeniami w końcówkach dwóch poprzednich setów warszawianie dobrze weszli w czwartą odsłonę. Po początkowej grze na przewagi szybko wyrwali się na prowadzenie (4:4, 9:5). Grzegorz Bociek jednak przerwał dobrą serię rywali i po kilku potężnych atakach doprowadził do wyrównania 12:12. Ostatecznie zawodnicy ONICO wrócili na prowadzenie, jednak nie było ono aż tak znaczące, jak na początku seta (16:14). Bardzo dobrze sprawował się wracający po kontuzji Bartosz Kwolek, który zastąpił Wojciecha Włodarczyka. To między innymi dzięki niemu gospodarze w końcówce mogli cieszyć się z trzypunktowej przewagi (21:18). Po bloku na Michale Żuku podopieczni Stephane’a Antigi mieli serię piłek meczowych (24:19). Chwilowa niemoc ogarnęła warszawian i zawiercianom udało się niebezpiecznie zbliżyć do rywali (24:22). Stołeczni w ostatniej chwili się ocknęli i po potężnym ataku Gjorgieva zakończyli partię 25:23.

Po krótkiej przerwie rozpoczął się decydujący set. Wyraźnie lepiej przystąpili do niego warszawianie (5:2). Trener Emanuele Zanini był zmuszony reagować i poprosił o czas dla swojej ekipy. Pomimo tego przyjezdnym nie udało się od razu zniwelować strat (7:4). Warszawianie grali jak z nut, zupełnie nie zrażając się sporadycznymi dobrymi akcjami po stronie zawiercian (12:8). Błyskawicznie zakończyli spotkanie – asem serwisowym Brizarda –  i mogli cieszyć się z wygranej 2:3 (15:8).

ONICO Warszawa – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:2 (25:14, 23:25, 30:28, 25:23, 15:8)

MVP: Jan Nowakowski

ONICO Warszawa: Kowalczyk, Kwolek, Vernon-Evans, Brizard, Wrona, Samica, Warda, Firlej, Gjorgiev, Nowakowski, Włodarczyk, Gruszczyński

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Marcyniak, Swodczyk, Długosz, Żuk, Zajder, Kaczorowski, de Leon, Bociek, Popik, Pająk, Smith, Patak, Andrzejewski, Koga

Komentarze