Strona główna Pilka reczna 44. Memoriał Domingo Barcenasa: Reprezentacja Polski zajmuje 3 miejsce

44. Memoriał Domingo Barcenasa: Reprezentacja Polski zajmuje 3 miejsce

0
2018.12.29 Opole Pilka reczna Puchar 4 Narodow Final Polska - Rumunia N/z Bartosz Kowalczyk Foto Norbert Barczyk / PressFocus 2018.12.29 Opole Handball 4 Nations CUP Poland - Romania Bartosz Kowalczyk Credit: Norbert Barczyk / PressFocus

W ostatnim występie 44. Memoriału Domingo Barcenasa Polska pokonała Arabię Saudyjską 28:19 (16:9). Zespół Piotra Przybeckiego w turnieju został sklasyfikowany na 3. miejscu. Biało-czerwoni za tydzień mają zaplanowany towarzyski dwumecz na wyjeździe ze Szwajcarią.

Tym razem po rozpoczęciu gry, ze środka linii rozegrania, drużyną dyrygował Adrian Kondratiuk. Drugą zmianą w wyjściowym składzie był bramkarz Piotr Wyszomirski.  Zdobywanie bramek dla naszych barw rozpoczął Damian Przytuła. Skutecznie wspierał go Jan Czuwara, który na koniec został MVP naszego zespołu. Jednak brak koncentracji spowodował, że Saudyjczycy szybko wyrównali stan rywalizacji na 3:3.
Wyszomirski obronił karnego i nie dał się zaskoczyć w sytuacji sam na sam. Rywale, rekrutujący się wyłącznie z rodzimych klubów, od trzech miesięcy prowadzeni są przez słoweńskiego szkoleniowca Borisa Denicia.

Saudyjczycy mieli ogromne problemy z upilnowaniem Kamila Syprzaka. Często kończyło się to faulem i rzutem karnym. Kategoria meczu pozwoliła trenerowi Piotrowi Przybeckiemu sukcesywnie sprawdzić dyspozycję kolejnych naszych dwudziestolatków. Do protokołu wpisał się również licealista Olejniczak, który wymieniany jest w gronie największych polskich handballowych talentów ostatnich lat.

Przewaga Biało-czerwonych przed przerwą mogła być okazalsza, ale proste błędy techniczne (np. kroki) na to nie pozwoliły.

Wypracowana przewaga długo utrzymywała się w drugiej połowie na tym samym poziomie. Adam Malcher został wprowadzony do gry, ale bez należytego wsparcia defensorów miał problemy z zastopowaniem szarżujących przeciwników.

Ostatni kwadrans rozpoczęliśmy w podwójnym osłabieniu. Rywale, mimo bardzo dogodnych okazji, w tym okresie nie potrafili powiększyć dorobku bramkowego. Bezpieczne prowadzenie umożliwiło naszemu sztabowi szkoleniowemu ponowne sięgnięcie po głębokie rezerwy.

Następną okazją do zdobywania doświadczenia przez nasz młody zespół będą już wkrótce towarzyskie mecze w szwajcarskim Zug.

POLSKA – ARABIA SAUDYJSKA 28:19 (16:9).

 

Komentarze