Reklama

„Podpisz to dziś”. Anthony Joshua ma ostatnią szansę od Tysona Fury’ego

Na starcie Tyson Fury – Anthony Joshua fani pięściarstwa czekają już latami. Wydaje się, że nigdy nie było bliżej tego pojedynku, niż teraz, ale szlagierowe starcie dwóch brytyjskich bokserów wagi ciężkiej cały czas nie zostało potwierdzone. W czwartek głos w tej sprawie zabrał „Król Cyganów”, który daje ostatnią szansę swojemu przeciwnikowi na podpisanie kontraktu.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Pierwszy termin dla Joshui minął w poniedziałek 26 września

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Tyson Fury (32-0-1, 23 KO) i Anthony Joshua (24-3, 22 KO) niemal na pewno zmierzą się ze sobą 3 grudnia bieżącego roku. Firmy reprezentujące obu pięściarzy dawały sygnały, że negocjacje idą w dobrą stronę i lada moment powinniśmy otrzymać oficjalne potwierdzenie szlagierowego starcia. Niestety, na tym się zakończyło.

W poniedziałek wieczorem Tyson Fury udostępnił w swoich mediach społecznościowych materiał wideo, na którym poinformował, że jego walka z Joshuą jednak się nie odbędzie. Powód? Król Cyganów wyznaczył ostateczny termin, do jakiego drugi z Brytyjczyków miał podpisać zaproponowany mu kontrakt. Ten upłynął jednak w poniedziałek, 26 września, o godzinie 17:00.

Tyson jest nieugięty. Powiedział „starczy”! On miał już tego wszystkiego dość. I koniec. To on jest mistrzem i to on podejmuje decyzje. Taka jest jego decyzja na tę chwilę – mówił we wtorek Frank Warren, cytowany przez portal „ringpolska.pl”

Frank Warren zadziałał. Tyson Fury daje jeszcze jedną szansę

Wydawało się, że to oznacza definitywny koniec marzeń o starciu Fury – Joshua, ale sytuację starali się uspokajać promotorzy obu pięściarzy. Jak widać, opłaciło się, gdyż w czwartek Król Cyganów ponownie dał o sobie przypomnieć w mediach. Tym razem Tyson Fury powiedział, że daje swojemu rywalowi ostatnią szansę i zgodzi się na walkę, jeśli ten podpisze kontrakt jeszcze dziś.

Ostateczny termin dla Joshui wypadł w poniedziałek. Frank Warren przekonał mnie jednak, abym przełożył go o kilka dni. Dziś mamy czwartek. Nawet wiedząc, że nie podpiszesz tego kontraktu, dałem zgodę Frankowi, aby ten kontynuował rozmowy z twoimi przedstawicielami, a także z nadawcami telewizyjnymi – powiedział Fury.

BT, Dazn i ESPN osiągnęły porozumienie. Wszyscy są zadowoleni i gotowi do działania. […] Teraz, Joshua, piłka jest naprawdę po twojej stronie. Wszystko jest dogadane. Jeśli jesteś mężczyzną i masz w sobie bodaj odrobinę poczucia dumy i godności to podpiszesz ten kontrakt jeszcze dzisiaj. […] Inaczej to koniec, nie ma więcej dni, tygodni, miesięcy. Kontrakt jest u Ciebie już ponad dwa tygodnie i nadal go nie podpisałeś – podsumował Król Cyganów.

Jeśli słowa Fury’ego są prawdą, to jeszcze dziś powinniśmy otrzymać odpowiedź od obozu Joshui. Pozostaje mieć nadzieję, że kontrakt w końcu uda się podpisać, a my dostaniemy walkę, na jaką czekamy od wielu lat.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Frank Warren potwierdza. „Tyson Fury ma dość, nie będzie żadnej walki”



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Reklama

Udostępnij

SOCIAL MEDIA

Reklama