Strona główna Siatkówka PlusLiga AZS Częstochowa wyrównuje stan rywalizacji!

AZS Częstochowa wyrównuje stan rywalizacji!

0
foto: volleyespadon.pl

Po wczorajszej porażce 0:3, częstochowianie przystąpili do spotkania bardzo skoncentrowani. Pokazali się z bardzo dobrej strony, chociaż przyjezdni nie zamierzali poddać się bez walki. Akademicy wygrali drugie spotkanie barażowe 3:1 tym samym wyrównując stan play-out’u.

Spotkanie z minimalną przewagą zaczęli gospodarze (3:1). Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Rafał Szymura (5:3), gra częstochowian wyglądała lepiej, niż we wczorajszym spotkaniu. Dominik Kwapisiewicz poprosił o pierwszą przerwę dla swojego zespołu przy stanie 8:4. Prowadzenie częstochowian wzrosło po dwóch asach serwisowych Mykoli Moroza (11:5). Gospodarze w pełni posiadali kontrolę nad przebiegiem seta (14:7). Chwilę później kąśliwą zagrywką odpowiedział Kamil Gutkowski (15:10). Końcówka seta zdecydowanie należała do Akademików. Mieli na swoim koncie wysokie prowadzenie, co pozwoliło im swobodnie grać (19:12). Zawiercianom udało się odrobić kilka punktów, jednak nadal niewystarczająco aby zmienić losy seta. Odsłona zakończyła się przy wyniku 25:20.

Kolejny set ponownie rozpoczął się od prowadzenia częstochowian (3:0). Trener przyjezdnych szybko zareagował i poprosił o czas dla swojej drużyny. Zawiercianom szybko udało się zmniejszyć straty punktowe (4:3). Mimo to, nadal na prowadzeniu utrzymywali się podopieczni Michała Bąkiewicza. Powtórzyła się sytuacja z poprzedniego seta, częstochowianie mieli na swoim koncie pięć punktów przewagi (10:5). Zawiercianie mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywek przeciwników. O kolejny czas poprosił trener Kwapisiewicz (13:6). Częstochowianie grali bardzo skutecznie, sytuacja z pierwszego meczu barażowego zmieniła się diametralnie. Wszystko wskazywało na to, że drugi set również padnie łupem gospodarzy (19:12). As serwisowy Tomasza Kowalskiego zakończył tę odsłonę przy stanie 25:15.

Kolejny set zaczął się zdecydowanie bardziej wyrównanie niż poprzednie, jednak gospodarze nadal mieli na swoim koncie kilka punktów przewagi (7:5). Częstochowianie grali skutecznie w każdym elemencie, na początku tej odsłony zdobyli dziesiąty punkt blokiem! (11:8). Zawiercianie niebezpiecznie zbliżyli się do rywali, Michał Bąkiewicz szybko zareagował i poprosił o czas dla swojej drużyny (11:10). Bardzo dobrze w ataku spisywał się Rafał Szymura, młody przyjmujący częstochowian (16:13). Z drugiej strony w równie efektywny sposób odpowiadał Łukasz Kaczorowski. Przyjezdni pokazali się w tym secie ze zdecydowanie lepszej strony (17:16). Wykorzystali słabszy fragment gry gospodarzy i po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie (17:19). Zawiercianom udało się je utrzymać, wykorzystali swoją szansę i wywalczyli pierwszą piłkę setową (19:24). Set zakończył się wygraną przyjezdnych 25:21.

Zawiercianie utrzymali wysoką skuteczność i rozpoczęli czwartego seta od skromnego prowadzenia (3:4). Gospodarze jednak dzielnie walczyli, prowadzenie przechodziło od jednego zespołu do drugiego (6:5). Oleksander Grebeniuk przestał grać tak efektywnie jak w poprzednich odsłonach. Przy stanie 7:10 został zmieniony przez Stanisława Wawrzyńczyka. Zespoły grały punkt za punkt, nie przypominało to tego, czego świadkami byliśmy w pierwszych dwóch odsłonach (14:14). Sytuacja nie zmieniła się w końcówce seta (18:18). Ostatecznie częstochowianie odzyskali kontrolę nad spotkaniem (23:20). Po ataku Szymury Akademicy mieli do wykorzystania pierwszą piłkę setową. Błąd własny przyjezdnych doprowadził spotkanie do końca. (25:22)

AZS Częstochowa – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1 (25:20, 25:15, 21:25, 25:22)

AZS Częstochowa: T. Kowalski, Moroz, Buniak, Szymura, Grebeniuk, Janus, A. Kowalski, Polański, Wawrzyńczyk, Ociepka, Janus, Szlubowski, Buczek

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Swodczyk, Długosz, Żuk, Kaczorowski, Warda, Popik, Ogórek, Macionczyk, Lewandowski, Gutkowski, Wójtowicz, Filipowicz, Sobolewski

Komentarze