Strona główna Siatkówka PlusLiga Czterosetowy bój na zakończenie kariery Piotra Gacka

Czterosetowy bój na zakończenie kariery Piotra Gacka

Cóż, może wynik nie do końca może podobać się kibicom gdańskiej ekipy, jednak spotkanie zostało całkowicie przyćmione przez jeden, ważny szczegół – dziś ostatni mecz w swojej karierze rozegrał Piotr Gacek – libero LOTOSU, jak również i wielokrotny reprezentant naszego kraju.

Spotkanie lepiej rozpoczęła drużyna z Radomia, która szybko starała się zdominować boisko (6:9). Z czasem im się to udało, bowiem nawet przerwa wzięta przez Andreę Anastasiego na niewiele się zdała (9:15). W końcówce przy stanie 16:24 gdańszczanie pomimo kiepskiej sytuacji próbowali odrobić kilka punktów strat. Niestety radomianie nie dali gospodarzom zbyt wielu szans na to, ostatecznie zamykając set wynikiem 19:25.

Kolejna odsłona za to zapowiadała się pasjonująco. Przyjezdni nieco osłabli, co dobrze wykorzystała drużyna LOTOSU, dzięki czemu udało im się doprowadzić do remisu (9:9). Od tego momentu – aż do samego końca tego seta kibice obu ekip byli świadkami naprawdę dobrej i emocjonującej gry (16:17). Gdańszczanie pomimo chwilowych słabości wciąż nie dawali za wygraną. – udało im się obronić aż cztery piłki setowe (28:28), i koniec końców to oni cieszyli się zwycięstwem po ataku Mateusza Miki (30:28).

Przedostatnia część spotkania od samego początku była pokazem świetnej gry Cerradu, który czuł wielki niedosyt po porażce w poprzedniej części meczu (1:5). Z biegiem seta ich gra nabierała jeszcze ostrzejszego tempa – na nic zdały się obydwa czasy wzięte przez trenera Anastasiego, bowiem jego ekipa wydawała się być kompletnie rozbita w tej odsłonie (6:12). w dalszej części partii, LOTOS odrobił kilka punktów straty (15:20), jednak to była za mało by „dopaść” przeciwników (18:22). Set zakończył się po trzech, efektownych akcjach podopiecznych trenera Prygla (18:25).

Czwarta partia rozpoczęła się bardzo podobnie do poprzedniej, bowiem w tej również mocnym uderzeniem rozpoczął Cerrad, pozostawiając w tyle gdańszczan (4:8). W grę gospodarzy zaczęło wkradać się coraz więcej błędów, co dodatkowo komplikowało ich trudną sytuację (10:16). Przy stanie 14:21 zmianę zasygnalizował trener gospodarzy – boisko opuścił właśnie Piotr Gacek, co było jednocześnie symbolizowało koniec jego pięknej i długiej kariery. Mecz zakończył się zwycięstwem przyjezdnych po autowej zagrywce LOTOSU (18:25).

LOTOS Trefl Gdańsk – Cerrad Czarni Radom 1:3 (19:25, 30:28, 18:25, 18:25)

MVP: Piotr Gacek

LOTOS Trefl Gdańsk: Niemiec, Grzyb, Stępień, Pietruczuk, Schulz, Ptaszyński, Pashytskyy, Gawryszewski, Ferens, Romać, Mika, Hebda, Masny, Gacek, Majcherski.

Cerrad Czarni Radom: Bołądź, Ostrowski, Wiese, Urbanowicz, Żaliński, Kędzierski, Zwiech, Ziobrowski, Kohut, Smith, Fornal, Gonciarz, Watten, Filipowicz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj