niedziela, 26 czerwca, 2022

Dawid Kubacki nie kryje żalu do PZN. „Żadnych konkretów”

Dawid Kubacki wypowiedział się na temat konfliktu pomiędzy skoczkami reprezentacji Polski a władzami Polskiego Związku Narciarskiego. Zdaniem 32-latka w całej sprawie zawiodła komunikacja.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Odejście Michala Doleżala ze stanowiska trenera polskich skoczków rozpętało małe piekiełko. Wieść dotycząca zwolnienia szkoleniowca wywołała nerwową atmosferę w kadrze. Napięcia nie wytrzymywał nawet Kamil Stoch, który groził, że będzie trenował indywidualnie, odetnie się od PZN albo odejdzie na zasłużoną emeryturę.

Dawid Kubacki również ma spory żal do sterników PZN. Nowotarżanin uważa, że – zanim włodarze coś postanowili – powinni skonsultować swoją decyzję z zawodnikami.

– Chcieliśmy powiedzieć swoje zdanie, wcześniej nikt nas o to nie zapytał. Tak naprawdę zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym, bez logicznego wytłumaczenia. Dlatego daliśmy upust temu, co w nas siedziało – powiedział Dawid Kubacki w programie „Misja Sport” na portalu „Onet.pl”.

Żadnych konkretów

– Na pewno tutaj był błąd czy kilka błędów, jeśli chodzi o komunikację pomiędzy zawodnikami a związkiem, sztabem. My wyraziliśmy swoją opinię o sytuacji, że to tak nie powinno wyglądać. Chcieliśmy bronić trenera, wiedzieliśmy, jak pracujemy i co robimy. Wiemy, jakie błędy zostały popełnione wcześniej i mieliśmy w głowach to, co trzeba robić dalej – stwierdził brązowy medalista olimpijski.

– Problem polegał na tym, że my nie mieliśmy żadnych konkretów: trenera nie będziecie mieli, kiedyś przyjdzie. Jesteśmy przyzwyczajeni, że po Planicy zaczynamy przygotowania do nowego sezonu, a tutaj nikt nic nie wiedział. Na czym stoimy, co i jak będzie wyglądało – skwitował Dawid Kubacki.

Nowym trenerem polskich skoczków narciarskich ma zostać Thomas Thurnbichler.

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Udostępnij

Najnowsze

SOCIAL MEDIA