czwartek, 30 czerwca, 2022

Fantastyczny mecz Biało-Czerwonych! Polki lepsze od Brazylijek!

Polki odniosły kolejne zwycięstwo w Lidze Narodów. Po ciężkiej przeprawie pokonały reprezentację Brazylii 3:2!

Mecz zaczęliśmy od dosyć wyrównanej walki (2:2). Biało-Czerwone jednak szybko wyrwały się do przodu i nim się obejrzeliśmy prowadziły już 6:3. Brazylijkom co prawda udało się wyrównać, ale ostatecznie to Biało-Czerwone był zawsze o krok do przodu (7:7, 11:10). Szczęścia nie miała Magdalena Stysiak. Trzy razy próbowała dobić się do boiska, jednak za każdym razem był blokowana. Po raz kolejny na tablicy pojawił się remis, tym razem 16:16. Na pomoc ruszyły Natalia Mędrzyk i niezawodna Malwina Smarzek. Podopieczne Jacka Nawrockiego szybko wykorzystały swój moment i zdobyły trzy „oczka” przewagi (20:17). Rywalki poprosił o czas, ale to nie wybiło naszych zawodniczek z rytmu. Polki szybko doprowadził seta do końca i w premierowej odsłonie triumfowały 25:20.

Drugą część rozpoczęły dobre zagrywki Gabi (1:2). Po udanym ataku Magdaleny Stysiak Biało-Czerwonym udało się odzyskać kontrolę (4:3), niestety nie na długo. Rywalki odebrały naszym zawodniczkom przewagę. Zespoły cały czasu utrzymywały jedno lub dwupunktowy dystans (5:7, 8:9). W końcu Polkom udało się zapunktować blokiem. Po ścianie postawionej przez duet Stysiak-Kąkolewska podopieczne Jacka Nawrockiego odzyskały prowadzenie (12:11) i od tamtej pory nie wypuściły go z rąk ani na sekundę. Gra Polek wyglądała naprawdę dobrze i nic nie wskazywało na to, że miałyby wypuścić tego seta (16:14, 20:17). W samej końcówce zrobiło się ponownie nerwowo. Brazylijki zbliżyły się niebezpiecznie (21:20), na szczęście nasze reprezentantki w porę zareagowały. Ostatni punkt podarowały nam same rywalki, myląc się w ataku (25:22).

Nakręcone dwoma wygranymi setami Polki rozpoczęły trzeciego seta z naprawdę wysokiego „C” (5:0). Na nasze nieszczęście równie szybko roztrwoniły przewagę (8:6, 10:10). Ciężar gry na swoje barki ponownie wzięła Smarzek. Po asie serwisowym Stysiak dystans między drużynami urósł do trzech „oczek” (14:11). Nie mogliśmy długo cieszyć się z przewagi. Brazylijki ponownie już doprowadziły do remisu, a chwilę później same wyszły na prowadzenie (16:16, 18:20). W Canarinhos weszła jakby nowa energia. Polki próbowały przerwać ich dobrą passę, ale niestety nieskutecznie (21:22). Brazylijki cały czas prowadziły jednym punkcikiem, ale Biało-Czerwone obroniły piłkę setową i rozpoczęła się gra na przewagi (24:24). Seta zakończył ostatecznie dobry atak Canarinhos  (26:28).

Na początku czwartej odsłony ponownie górą był Polki (5:1). Tak samo jak w poprzednim secie rywalki w mgnieniu oka ruszyły w pogoń i zremisowały (9:9). Tym razem jednak Polki nie dały im uciec i wróciły na bezpieczne prowadzenie. Duży w tym udział miała trudna zagrywka, która odrzucały przeciwniczki od siatki (13:10). Niestety, Brazylijki w końcu znalazły klucz do zatrzymania Smarzek w ataku. Do dobrego bloku dorzuciły mocny serwis i wynik wskazywał już 15:17. Polki zupełnie nie przypominały samych siebie z poprzednich części meczu. Ich gra kompletnie się posypała i wszystko wskazywało na to, że przeciwniczkom uda się doprowadzić do tie-break’a. Tak też się stało. Odsłonę zakończył atak Klaudii Alagierskiej w aut (18:25).

Decydująca odsłonę otworzył błąd dotknięcia siatki po stronie Brazylijek (2:0). Chwilę później Stysiak popisała się punktową zagrywka i wynik wynosił już 4:1. Odrodziła się również Smarzek i przed zmianą stron Biało-Czerwone miały aż pięć „oczek” przewagi (7:2)! Rywalki bardzo chciały przeszkodzić naszym zawodniczkom, jednak nie miały nic do powiedzenia w tym secie (10:4). Kropkę nad „I” postawiła Malwina Smarzek w potęznym ataku z lewego skrzydła (15:9).

Polska – Brazylia 3:2 (25:20, 25:22, 26:28, 18:25, 15:9)

Polska: Smarzek, Stysiak, Pleśnierowicz, Kąkolewska, Alagierska, Mędrzyk, Maj-Erwardt, Nowicka, Bociek, Grajber, Różański, Efimienko-Młotkowska

Brazylia: Carneiro, Leao, Guedes, Guimaraes, Santos, Correa, Nicolosi, Francisco, Bergmann, Ratzke, Teixeira, De Souza

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Udostępnij

Najnowsze

SOCIAL MEDIA