Strona główna Siatkówka Reprezentacja ME juniorów 2016: Dominacja Polaków w grupie!

ME juniorów 2016: Dominacja Polaków w grupie!

0

 

Reprezentacja Polski juniorów pod wodzą Sebastiana Pawlika pewna już awansu do półfinału rozegrała ostatni mecz grupowy mistrzostw Europy w swojej kategorii wiekowej. Wygrywając z gospodarzami, Biało-Czerwoni udowodnili swoją mocną pozycję w światowej siatkówce. Przez pierwszą fazę turnieju przeszli jak burza, nie przegrywając żadnego z pięciu rozegranych spotkań.

Mecz nie zaczął się pomyślnie dla naszych młodych reprezentantów (4:7), w których poczynaniach było widać sporo nerwowości. Bułgaria szybko wypracowała więc sobie kilkupunktową przewagę. Biało-Czerwoni niebawem dogonili jednak rywali, przede wszystkim dzięki skutecznym blokom. To właśnie ten element w połączeniu z potężnymi atakami skrzydłowych okazał się być skuteczną bronią. Bułgarscy gracze nie zamierzali łatwo oddawać pola, toteż gra była wyrównana, a prowadzenie często się zmieniało. Zacięta walka trwała aż do końca partii, która ostatecznie padła łupem Polaków. Niemały w tym udział miał Bartosz Kwolek – świetny w polu serwisowym.

“Nakręceni” wygranym setem Polacy z przytupem weszli w drugą odsłonę, prowadząc od samego początku. Gospodarze walczyli jednak ambitnie, starając się wykorzystywać błędy Biało-Czerwonych. Udało im się nawet doprowadzić do remisu (11:11). Głównym mankamentem naszych młodych siatkarzy było słabe przyjęcie, które utrudniało Łukaszowi Kozubowi kombinacyjną grę. Tak jak i w pierwszym secie, tak i w drugim kibice zgromadzeni w Płodviv mogli obserwować zaciętą końcówkę. Na szczęście dla Polaków, mieli oni w składzie Jakuba Ziobrowskiego, który okazał się nie do zatrzymania – zarówno w ataku, jak i w polu zagrywki.

Dla potwierdzenia powiedzenia, że “kto zagrywa, ten wygrywa” na początku trzeciej partii Polacy szybko odskoczyli rywalom na kilka punktów, odrzucając ich skutecznie od siatki dzięki świetnym serwisom Tomasza Fornala. Bułgarzy niemal błyskawicznie odrobili jednak straty, chcąc pokazać, że nie są łatwym przeciwnikiem. Wyraźnie jednak widać było, kto w tym spotkaniu jest lepszą drużyną (13:9).  Podopieczni Sebastiana Pawlika wywiązywali się z roli faworyta i, imponując zgraniem, pewnie zmierzali do zwycięstwa w trzech setach.

Polska – Bułgaria 3:0 (25:22, 25:22, 25:20)

Polska: Kozub, Ziobrowski, Kwolek, Fornal, Kochanowski, Huber, Masłowski, Woch, Rajchelt, Busch, Jakubiszak, Domagała

Bułgaria: Shekerdzhiev, Lyutskanov, Tsvetanov, Manchev, Grozdanov, Parapunov, Ignatov, Mihalev, Pavlov, Dramov, Yordanov, Asparuhov

Komentarze