Strona główna Sporty walki MMA KSW 37: Dwóch nowych mistrzów, dominacja Mańkowskiego i kompromitacja „Popka” [podsumowanie gali]

KSW 37: Dwóch nowych mistrzów, dominacja Mańkowskiego i kompromitacja „Popka” [podsumowanie gali]

0
KSW 37: Dwóch nowych mistrzów, dominacja Mańkowskiego i kompromitacja „Popka” [podsumowanie gali]
Foto: KSW

Za nami gala KSW 37: Circus of Pain, na której nie obyło się bez kilku niespodzianek. Naszą relację live z tego wydarzenia można znaleźć TUTAJ. Poniżej pokusimy się natomiast o krótkie podsumowanie gali.

Do największej niespodzianki doszło w walce wieczoru. Niepokonany od ośmiu walk, mistrz wagi ciężkiej – Karol Bedorf, przegrał z nieznanym szerszej publiczności Fernando Rodriguesem Jr. Brazylijczyk od samego początku rozpoczął bardzo agresywnie, nie bojąc się iść na otwarte wymiany z mistrzem, w których był zwyczajnie lepszy. Polak niepotrzebnie przystał na taki przebieg walki, zamiast klinczować i szukać obaleń, przez co ledwo przetrwał pierwszą rundę. Pomimo upomnień swojego narożnika Bedorf nie zmienił nic w rundzie drugiej, co gorsza nie trzymając gardy i ponownie dając się trafiać w stójce. Po jednym z mocnych ciosów pretendenta upadł ma matę, gdzie nie miał już szans przetrwać nawałnicy ciosów swojego rywala. Tym samym Rodrigiues Jr. został pierwszym brazylijskim mistrzem KSW.

https://twitter.com/KSW_MMA/status/805184190740398081

Zaledwie 80 sekund potrzebował Mariusz Pudzianowski, by odprawić samozwańczego króla Albanii „Popka Monstera”. Przed galą wiele osób spekulowało, że walka ta może być zwykłą „ustawką”, a kursy bukmacherskie na zwycięstwo „Popka” w zastraszającym tempie zaczęły spadać. Nic takiego jednak nie mogło mieć miejsca – co prawda Mikołajuw zdołał zadać jeden „lucky puch”, po którym nogi ugięły się lekko pod Pudzianowskim, jednak po chwili nie był już w stanie przetrwać nawałnicy ciosów swojego rywala i sędzia zmuszony był przerwać pojedynek.

https://twitter.com/KSW_MMA/status/805175697580949504

Po ponad roku przerwy od występów, w fantastyczny sposób do klatki powrócił Borys Mańkowski. Polak praktycznie całkowicie zdominował przez trzy rundy Anglika Johna Maguire’a, będąc lepszym w każdej płaszczyźnie pojedynku. „Diabeł Tasmański” udowodnił tym samym, że jest jednym z najlepszych zawodników w swojej kategorii wagowej w Europie, a być może również na świecie. Jest jednak tylko jeden sposób żeby się o tym przekonać – UFC, gdzie Borys niewątpliwie powinien trafić w najbliższej przyszłości. Ale, gdy w taki sposób obala się specjalistę od parteru, to nic w tym dziwnego:

https://twitter.com/KSW_MMA/status/805169297286987776

Do zmiany posiadacza pasa mistrzowskiego doszło w walce Marcina Wrzoska z Arturem Sowińskim. Na początku wydawało się, że dysponujący lepszymi warunkami fizycznymi „Kornik” powinien bez problemu poradzić sobie w tej walce. W drugiej rundzie pretendent kombinacją ciosów lewy-prawy zdołał posłać go na plecy, mocno rozcinając mu głowę i oko. Po konsultacji medycznej lekarz postanowił zatrzymać walkę, przez co Wrzosek został tym samym nowym mistrzem wagi piórkowej.

https://twitter.com/KSW_MMA/status/805159834299625472

Z pozostałych walk na szczególną uwagę zasługują występy Marcina Wójcika, który po zwycięstwie nad Łukaszem Łazarzem w pierwszej rundzie znacząco przybliżył się do walki mistrzowskiej z Tomaszem Narkunem. Bardzo dobry debiut w organizacji zaliczył natomiast Roman Szymański, pokonując pod koniec trzeciej rundy Sebastiana Romanowskiego przez duszenie zza pleców.

Poniżej pełne wyniki gali KSW 37:

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas kategorii ciężkiej
120 kg: Fernando Rodrigues Jr. pok. Karola Bedorfa przez TKO (uderzenia w parterze),  2:34, runda 2.

Karta główna:

120 kg: Mariusz Pudzianowski pok. Pawła Mikołajuwa przez TKO (uderzenia w parterze), 1:20, runda 1.

Pojedynek o pas kategorii półśredniej
77 kg: Borys Mańkowski pok. Johna Maguire przez jednogłośną decyzję (2x 30-26, 30-25).

Pojedynek o pas kategorii piórkowej
66 kg: Marcin Wrzosek pok. Artura Sowińskiego przez TKO (przerwanie przez lekarza),  2:55, runda 2.

70 kg: Mansour Barnaoui pok. Łukasza Chlewickiego przez TKO (przerwanie przez lekarza), 3:09, runda 1.
93 kg: Marcin Wójcik  pok. Marcina Łazarza przez poddanie (RNC), 3:43, runda 1.
66 kg: Filip Wolański pok. Denilsona Nevesa de Oliveirę przez niejednogłośną decyzję (2x 30-27, 28-29).
77 kg: David Zawada pok. Roberta Radomskiego przez TKO (uderzenia w parterze),  3:50, runda 2.
68 kg: Roman Szymański pok. Sebastiana Romanowskiego przez techniczne poddanie (RNC), 4:58, runda 3.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj