Strona główna Siatkówka Reprezentacja Kubańczyk zagra w reprezentacji przed upływem karencji! Czy jest szansa dla Wilfredo...

Kubańczyk zagra w reprezentacji przed upływem karencji! Czy jest szansa dla Wilfredo Leona?

0

FIVB wydało pozwolenie, na mocy którego Kubańczyk Joandry Leal Hidalgo, który starał się o pozwolenie na grę w reprezentacji Brazylii, będzie mógł zagrać w barwach Canarinhos szybciej niż było to zaplanowane. 

Leal Hidalgo, tak samo jak Wilfredo Leon, miał odbyć okres karencji i dopiero po nim mógłby zagrać dla reprezentacji Brazylii. W tym przypadku FIVB postanowiło przyspieszyć ten proces i zawodnik Sada Cruzeiro będzie mógł wystąpić w nowej reprezentacji już w 2018 roku.

Przyjmujący posiada brazylijskie obywatelstwo od 2015 roku, a od 2012 gra w krajowej Superlidze. Z Sada Cruzeiro czterokrotnie zdobywał mistrzostwo Brazylii (2014, 2015, 2016, 2017), raz stanął na drugim miejscu podium (2013). Ponadto trzy razy triumfował w Klubowych Mistrzostwach Świata (2013, 2015, 2016), dwa razy wygrywał Puchar Brazylii (2014, 2016) i trzy razy Superpuchar Brazylii (2015, 2016, 2017).

Joandry Leal otrzymał zgodę od światowej federacji na reprezentowanie Canarinhos dopiero w maju tego roku. Do dyspozycji trenera Kanarków, Reana Dal Zotto miał być po wygaśnięciu karencji, czyli na igrzyska olimpijskie w Tokio w 2020 roku. FIVB postanowiło jednak znacznie skrócić ten okres.

Możemy zastanawiać się więc, czy i Wilfredo Leon otrzyma szansę na grę w reprezentacji Polski wcześniej, niż było to zamierzone. Sprawa Kubańczyka z polskim obywatelstwem jest przecież bliźniaczo podobna do sytuacji, w jakiej znalazł się Leal.

Niestety, musimy Państwa zmartwić. Leon będzie mógł założyć Biało-Czerwoną koszulkę dopiero w momencie wygaśnięcia karencji, czyli 24 lipca 2019 roku. Jednym z argumentów prezydenta Federacji, tłumaczącym dlaczego zadecydował się na przyspieszenie karencji Leala, a sprawa Leona będzie musiała toczyć się dalej, był fakt, że zawodnik Zenitu Kazań “nigdy nie grał w polskim klubie i nie mieszka na co dzień w Polsce.”

źródło wypowiedzi: polsatsport.pl

Komentarze