Strona główna Sporty zimowe Skoki narciarskie LGP w Hakubie: Pojawia się i znika. Kobayashi najlepszy w konkursie

LGP w Hakubie: Pojawia się i znika. Kobayashi najlepszy w konkursie

0
fot. Karolina Koster

Ryoyu Kobayashi wygrywa piątkowy konkurs Letniego Grand Prix w Hakubie. Zawodnik z Japonii uzyskał 129 i 132,5 metrów, dzięki czemu zgromadził 294,9 pkt. 

Dominator poprzedniego sezonu Pucharu Świata prowadził już po pierwszym skoku. W pierwszej serii uzyskał 140,4 pkt, zaś tuż za nim sklasyfikowany byli Yukija Sato (131 m) i Jewgenij Klimov (131 m).

Po finałowej rundzie skład podium uległ pewnej zmianie. Rodak triumfatora uzyskał w niej 134 metry i mimo lepszych prób stracił do niego 12,8 pkt.

Do walki o zwycięstwo nie włączył się Jewgenij Klimov. Rosyjski sportowiec uzyskał w drugim skoku 125 metrów, co początkowo dało mu podium, lecz w związku z dyskwalifikacją spadł na 30. miejsce. Tym samym najniższy stopień podium wskoczył Keiichi Sato, który przed ostatnim skokiem zajmował 4. pozycję. 127,5 i 123 metry dało łącznie 265,1 pkt.

Dzięki dyskwalifikacji, a także gorszym skokom rywali, którzy dzięki sprzyjającej pogodzie znaleźli się niespodziewanie w pierwszej dziesiątce, 4. lokatę wywalczył Paweł Wąsek. Polski sportowiec uzyskał w pierwszym skoku tylko 116,5 metra i zajmował 11. miejsce. W drugim poszybował znacznie dalej. 124 metry pozwoliło awansować aż o 7 pozycji.

Pozytywnie możemy ocenić występ Aleksandra Zniszczoła i Klemensa Murańka. Pierwszy uzyskał 116 i 127 metrów, co dało 11. miejsce. Murańka skoczył z kolei 114 i 121 metrów, czym uplasował się na 20. pozycji.

W czołowej dziesiątce znaleźli się także: Daiki Ito, Naoki Nakamura (Japonia), Simon Ammann (Szwajcaria), Junshiro Kobayashi (Japonia), Joakim Aune (Norwegia) i Viktor Polasek (Czechy).

Na uwagę zasługuje zwłaszcza awans Simona Ammanna, który atakował z 20. pozycji.

Bez punktów rywalizację ukończyli Andrzej Stękała i Kacper Juroszek, którzy zajęli odpowiednio 35. i 37. miejsce.

Komentarze