Strona główna Siatkówka Reprezentacja Liga Światowa: Półfinały pełne emocji i zwrotów akcji

Liga Światowa: Półfinały pełne emocji i zwrotów akcji

0

W sobotnie popołudnie na Tauron Arenie Kraków rozegrane zostały półfinały Ligi Światowej, do których to polska reprezentacja nie zdołała się dostać. Naprzeciw siebie stanęły zespoły Serbii i Włoch oraz Francji i Brazylii. Po dwóch zaciętych widowiskach poznaliśmy drużyny, które powalczą o złoto, a będą to reprezentacje Serbii oraz Włoch.

Pierwszy mecz okazał się niezwykle emocjonujący. Inauguracyjna partia upływała pod prymatem Serbów, kiedy to włoscy siatkarze raz po raz doprowadzali do remisu i dopiero w końcówce przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W kolejnych dwóch odsłonach serbska reprezentacja nie pozwoliła sobie na ponowną dekoncentrację w decydujących momentach i dzięki temu wykorzystała przewagę na boisku, pewnie zwyciężając w tych setach. Włosi postawieni pod ścianą szybko zmobilizowali siły i bez problemu zanotowali czwartą partię na swoim swoim koncie. Pierwszego finalistę wyłonił zatem tie-break, w którym to Serbowie zyskali dystans punktowy po pierwszej przerwie technicznej i pewnie doprowadzili odsłonę oraz całe spotkanie do końca.

Serbia – Włochy 3:2 (23:25, 25:21, 25:23, 18:25, 15:11)

Kolejny mecz zapowiadał się już nie tak ciekawie, bowiem pierwszy set upłynął pod pełną dominacją Brazylijczyków, którzy podopiecznym Laurenta Tillie nie dali żadnych szans. Jednak druga partia okazała się nieco bardziej wyrównana, a Francuzi świetnie poradzili sobie z presją i wygrali tę odsłonę. Trzeci set obfitował w zawziętą walkę pomiędzy drużynami, a Trójkolorowi od początku wiedli prym. Partia zakończyła się jednak grą na przewagi, z której zwycięsko niespodziewanie wyszła reprezentacja Brazylii. Ostatnia odsłona przyniosła kibicom nie lada emocji. Francuska drużyna ponownie roztrwoniła uzyskane na wstępie prowadzenie, co znów doprowadziło do walki na przewagi i kosztowało Francuzów nie tylko stracę seta, ale definitywną przegraną w tym meczu.

Francja – Brazylia 1:3 (16:25, 25:23, 26:28, 31:33)

Komentarze