Strona główna Siatkówka Europejskie puchary LM: Złoty set w Kazaniu! Było o krok od awansu do półfinału...

LM: Złoty set w Kazaniu! Było o krok od awansu do półfinału ekipy z Gdańska!

0
fot: Iwona Naworska

Zespół z Gdańska skazany na porażkę z rosyjskim Zenitem Kazań wyraźnie pokazał, że trzeba się z Nimi liczyć. Po morderczym spotkaniu Trefl dziś zwyciężył w tie-breaku i o awansie dalej musiał decydować złoty set. Najważniejszą partię na swoją korzyść rozstrzygnęli Rosjanie.

Spotkanie od trzech punktów zaliczki zaczęli goście (5:8). Podopieczni trenera Anastasiego wyraźnie postawili się rywalom z wyższej półki. Gdańszczanie budowali w miarę szybko przewagę (10:16). Końcówka była jednak pełna emocji. Gospodarze doszli do głosu i odrobili znaczną część strat. W decydującym momencie lepiej zaprezentowali się zawodnicy z Gdańska i to oni zaliczyli triumf w tej odsłonie (25:23).

Na początku drugiej partii z przechodzącej piłki uderzył Wolwicz i było (4:2) dla gospodarzy. Dwupunktowa przewaga utrzymała się dłuższy czas, a następnie została podwojona (12:8). Jednak Trefl nie poddawał się. Rosyjskie asy popełniały błędy. Po ataku dobrze grającego Macieja Muzaja i bloku był remis (14:14). W końcowych fragmentach wynik był korzystny dla ekipy Trefla (19:22). Gdańszczanie walczyli. Gospodarze zmniejszyli straty do (21:22), ale Trefl zdobył kolejne dwie piłki i choć mocno naciskany wygrał drugiego seta. Ostatni punkt zdobył Ruben Schott.

Kolejny set lepiej otworzyli przyjezdni (3:6). Chwilę potem Rosjanie ruszyli do walki i zaczęli odrabiać straty. W połowie trzeciej partii było (16:16).  Nim się obejrzeliśmy, gospodarze uzyskali prowadzenie (20:16) dzięki m.in. dobrej postawie Ngapetha. Drużyna trenera Anastasiego nie poddała się. Wyrównała wynik. Tak jak wcześniej świetnie spisywał się Maciej Muzaj. Zawodnik ten po trzech setach miał zdobytych 20 punktów. Jednak w tej partii o dwa punkty lepsi byli gospodarze (25:23).

W czwartej partii na początku nasza ekipa cenne trzy oczka zaliczki (3:6). To oczywiście nie uśpiło miejscowych,goście dość szybo stracili przewagę, a na tablicy widniał remis (8:8). Za kilka chwil do głosu doszli siatkarze Z Rosji, przejęli inicjatywę i zdobyli przewagę (14:12). Gdańszczanie udowodnili po raz kolejny, że walczą do końca i doprowadzili do niezmiernie ciekawiej końcówki (22:22). W dych decydujących fragmentach zespołu walczyły jak lwy, niestety dla nas z lepszymi humorami set kończyli gospodarze. Rosyjski Zenit Kazań triumfował (29:27) i o wyniku musiał decydował tie-break.

Piątą odsłonę ekipy rozpoczęły od wyrównanej walki (2:2, 5:5). W jednym momencie gdańszczanie zdołali odskoczyć na dwa oczka (10:12). Gospodarze natychmiast odrobili i set musiał rozstrzygnąć się po walce na przewagi (14:14). Po niewiarygodnych emocjach ekipa zakończyła tie-breaka zwycięstwem (15:17).

W złotym secie obie ekipy pokazały na co je stać. Gdańszczanie nie poddali się i walczyli z rosyjskim gigantem jak równy z równym. W decydującym fragmencie więcej zimnej krwi zachowali miejscowi. Złoty set padł łupem Zenitu i to zespół z Kazania będzie walczył o medale LM

Zenit Kazań – Trefl Gdańsk 2:3 (23:25, 23:25, 25:23, 29:27)

Złoty Set – (15:12)

Zenit Kazań:Anderson, Surmaczewski, Wolwicz, Alekno, Likhoshertsov, N’Gapeth, Kononov, Butko, Samolyenko, Spiridonov, Mikhajłow, Krotkov, Verbov

Trefl Gdańsk: Nowakowski, Grzyb, Janusz, Jakubiszak, Hebda, Niemiec, Mijailović, Muzaj, Schott, Mordyl, Kozłowski, Sasak, Olenderek

Komentarze